Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta cz2.

Druga część tekstu o dwóch różnych typach mężczyzn, których upraszczając nazywamy samcami alfa i samcami beta. Ci mężczyźni zazwyczaj mają zupełnie inny system myślenia o sobie, ludziach, związkach, kobietach. Ci mężczyźni mają inne podejście chociażby do emocji, więzi emocjonalnych, seksualnych, czy nawet zakładania rodziny. Dziś skupimy się na modelu samcu beta. Oczywiście przypominam, że nikt nie będzie przejawiał 100% cech danego typu osobowości, ponieważ ludzie rodzą się z bogatymi doświadczeniami i są skomplikowanymi tworami. Traktujemy modele samców alfa i samców beta bardziej jako część uświadamiającą, które cechy odpowiadają za dane zachowania i dane uzyskiwane rezultaty z kobietami. Z obu postaw tych różnych mężczyzn można wybrać coś pozytywnego! Część pierwszą zamieściłem przed świętami, gdzie zajmowaliśmy się postawami samców alfa według The Red Pill:

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta cz1.

Samiec beta pozytywny

Kim jest samiec beta

Samiec beta pozytywny to typ mężczyzny, który jest uległy społecznie, a więc nie jest drapieżnikiem. Samiec beta widnieje jako łagodny i mniej pewny siebie, niż samiec alfa. Psychika samca beta jest bardziej neurotyczna, przez co jest tym bardziej uczuciowym typem mężczyzny. Uczucia u mężczyzn blokują rozwój, ponieważ jest więcej lęków, zależności, analizowania, rozmyślań, empatii, pomocy innym. U uczuciowych mężczyzn jest więcej postaw idealistycznych, czy romantycznych. Uczuciowi mężczyźni częściej też przeżywają smutki, problemy czy rozczarowania, w przeciwieństwie do psychopatów i narcyzów, którzy mają zubożone życie emocjonalne. Na zewnątrz mężczyzna okazujący takie emocje będzie odbierany przez podświadomość kobiet jako okazujący słabości.

Kobiety oceniają atrakcyjność mężczyzn na podstawie dychotomii siła – słabość, sukces – porażka, ciekawość – nuda, emocje – brak emocji, męskość – niemęskość, przydatność – nieprzydatność. Im więcej słabości, tym mężczyzna będzie odbierany jako samiec beta, a więc dostanie mniej miłości, szacunku i pożądania ze strony kobiety. To jest pierwsze do zapamiętania: samiec beta nie jest nigdy kochany prawdziwą miłością przez kobiety i nie jest to miłość tzw. „genetyczna” (odczuwanie chemii emocjonalno-seksualnej, w tym miłości romantycznej).

Oczywiście samiec beta może dostać pewną imitację miłości, może być w związku, może słyszeć że jest kochany (a czyny to co innego), ponieważ wspieramy monogamię i ciężko żeby wszyscy beta-mężczyźni byli sami, a kobiety rywalizowały tylko o samców alfa. Samiec beta będzie kochany albo miłością warunkową (np. ZAPŁAĆ, A MNIE DOSTANIESZ), albo manipulacją po stronie kobiety która np. nie umie przyznać się przed sobą, że wchodzi w związek np. ponieważ boi się być sama.

To właśnie więcej romantycznych mężczyzn ma problemy damsko-męskie, przeżywają emocje silniej, częściej popełniają samobójstwa z powodu nieszczęśliwych miłości. To jest też bardzo często kwestia idealizowania kobiet, ale wrócimy do tego kilka chwil później.

Podstawowe typy samców beta według The Red Pill

1. Beta provider

Samiec beta został pierwotnie nazwany terminem beta provider ponieważ ma za zadanie dostarczać zasoby, pomoc i zaangażowanie kobietom i w zamian MÓGŁ oczekiwać seksu, założenia rodziny, czy też dobrego nastroju kobiety. Dzisiaj kobieta nie obliguje dostarczaniem seksu w zamian za zasoby, ponieważ role płciowe zostały oddalone. Samiec beta jest empatyczny, więc nie chce ranić ludzi i rozmyśla nad tym, czy ktoś się poczuł przez niego gorzej – „muchy by nie skrzywdził”. Z kolei samiec beta sam ma tendencje do bycia miłym facetem, do rany przyłóż, ponieważ chce dostarczać dobry humor innym. Aczkolwiek robi to, by zostać dostrzeżonym. Samca beta łatwo wykorzystać, oszukać i zmanipulować, by robił to czego pragnie od niego kobieta, czy społeczeństwo. Beta provider posiada niska wartość dla kobiet, dlatego w młodym wieku bardzo często jest wyśmiewany i wyszydzany. Samiec beta to pantoflarz i maminsynek, który z łatwością da sobie wejść na głowę, bo nie opiera się kobiecym shit-testom. Zwykle jawi się jako „miły człowiek” i jest materiałem na dobrego męża. Każda z babć będzie o nim tak mówiła. Beta provider posiada empatię jedno lub dwukierunkową (zadania i emocje). Samiec beta w seksie pragnie zaspokoić partnerkę i więcej okazuje czułości, romantyczności, niż dominacji, lub traktowania sadystycznego kobiet w seksie – tak jak samcy alfa. W teorii wygląda to dobrze, w praktyce dla kobiet jest miałki i miękki, co utrudnia podniecenie kobiet. Jego uległa natura nakazuje mu chcieć sprawiać przyjemność kobiecie, wiec nie dba też o własne orgazmy. Samiec beta zwykle musi „starać” się o seks i wnosić zasoby, aby kobiety chciały z nim być. Samiec beta jest zawsze zostawiany kiedy traci zasoby, ponieważ kobiety samców beta nie kochają i nie szanują. Kochają ich zasoby i to co dostarczają kobietom. Samiec beta musi wiedzieć, że lojalność kobiet oparta jest na przydatności mężczyzny i musi być świadomy, że na jego miejsce może pojawić się lepszy mężczyzna w każdym momencie życia. Żaden ślub dzisiaj tego nie blokuje. Zupełnie jest jak w stadzie zwierząt, gdzie jeden samiec jest eliminowany przez kolejnego. Dzisiaj nie blokujemy kobiecej hipergamii, więc pozwów rozwodowych składanych przez kobiety jest drastycznie dużo. Na tym cierpią właśnie najbardziej beta providerzy, o naiwnej, emocjonalnej naturze. W następnej kolejności dzieci, bo coraz więcej dzieci wychowuje się bez ojców, lub ci ojcowie są odpychani od wychowywania.

2. Betabankomat

Odmianą samca beta jest betabankomat – mężczyzna wykorzystywany finansowo przez kobietę i nie dostrzegający tego. Lubujący się w rozpieszczaniu kobiet: zwykle zabiera na drogie wycieczki, a nawet opłaca kobietom mandaty, które dostaną. Zwykle kobieta odchodzi od betabankomatu gdy ten traci zasoby lub, gdy kobieta spotyka zasobniejszego mężczyznę, niż jej obecny partner. Betabankomat płaci za randki, kupuje prezenty, podwozi, utrzymuje kobiety. Betabankomat robi wszystko, by pokazać, że jego pieniądze należą też do kobiety. Oczywiście ten mężczyzna jest traktowany jako hojny, ale podświadomość kobiety widzi też go jako słabego, kogo można łatwo wykorzystać. Kto ma kompleksy i musi sobie udowadniać, że jego wartość, to wartość nie tego kim jest, a jak wiele posiada możliwości finansowych.

3. Białorycerz

Odmianą trzecią samca beta jest białorycerz. Mężczyzna naiwny, o niskim poziomie inteligencji i przenikliwości. Białorycerz ocenia siebie przez pryzmat pomocy, ale tylko tym, którzy mogą przynieść mu korzyść, którzy wykreują go w dobrym świetle. To jest zwykle nieświadome. Przykładem białorycerstwa jest pomoc kobiecie gdy została na przykład pobita. Tyle, że białorycerz jednocześnie czeka na to, że ta kobieta odwdzięczy się mu np. seksem za pomoc. Białorycerz pomaga często kobietom także w momencie kiedy nie ma dowodów na winę mężczyzny. Samca beta jest bardzo łatwo zmanipulować, więc kobiety go wykorzystują np. w swoich prywatnych wojenkach z innymi mężczyznami. Jeśli beta jest silny fizycznie i naiwny, to będzie wykonywał to czego kobieta pragnie, gdy kobieta wystarczy, że wykreuje się na ofiarę. Zobaczcie jakie to proste. Kobieta ma jakiś problem do danego mężczyzny, nie umie sama go rozwiązać, może odrzucił ją seksualnie, więc używa innego mężczyzny, by ukarał tego mężczyznę. Np. kłamie o byciu zgwałconą i udaje szczere łzy. Białorycerz także wyczekuje, że będzie uznany za bardziej męskiego, gdy przybiegnie z odsieczą. Ratować LUDZI z opresji do jest jedno, a ratować kobiety dość bezmyślnie, na dodatek oczekując aprobaty, to już jest problem. Beta problem.

W kontekście przemocy stosowanej przez kobiety często jest tak, że kobieta jest jedynie „dyrygentem” mężczyzn i wydaje im polecenia co mają zrobić np. drugiemu mężczyźnie. Czyli kobiety wyręczają się męskimi rękoma i mogą uniknąć odpowiedzialności za wydanie takich poleceń.

Przykład.

1. Zwabiła adoratora do domu. Ledwo zdołał uciec

2. W 1997 roku głośno było o śmierci maturzysty Tomka Jaworskiego, do której doprowadziła m.in. Monika Szymańska. To w jej mieszkaniu wiele godzin przetrzymywano i dręczono ofiarę, którą wreszcie zabito w obawie przed rozpoznaniem. To Szymańską, inteligentną i posiadającą cechy przywódcze, uznano za mózg tej zbrodni. „Była szefową grupy zadaniowej, która utworzyła się w makabrycznych okolicznościach” – pisze o niej Katarzyna Bonda w swojej książce „Polskie morderczynie”.

Dlatego warto nie być białym rycerzem i nie słuchać kobiet, które często zgrywają ofiary, by móc zniszczyć innego mężczyznę, przy pomocy jego rąk.

4. Beta orbiter i mężczyzna we friendzone

Mężczyzna na tyle niepewny siebie, który oddaje swoje zaangażowanie za darmo, ale nawet niekoniecznie umie wyrazić swoje zainteresowanie daną kobietą. Jest to spowodowane obawami przed odrzuceniem. Jest też często uzależniony emocjonalnie. Mężczyzna ten „orbituje” wokół danej kobiety, myśli o niej, stara się na swój sposób, ale do niczego to nie prowadzi. Orbiter nigdy też nie eskaluje seksualności – czeka na krok kobiety w tym kierunku. Czyli przejawia brak inicjatywy, jest bierny w aspektach, które dają poczucie szybkiej oceny kobiety. Albo kobieta jest zainteresowana, albo nie. Beta orbiter częściej się łudzi, niż asertywnie wyraża potrzeby.

Alfa szmaci, beta płaci

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta

Często w The Red Pill usłyszysz termin „alfa szmaci, beta płci”, który pokazuje dwojakość traktowania dwóch typów mężczyzn przez kobiety. Często można usłyszeć, że samiec alfa jest dobry do łóżka, zły chłopiec, dominator, a mężczyzna beta jest to dobry ojciec, dobry mąż, dobry partner, dobry przyjaciel. Brzmi to świetnie, ale realia już takie świetne nie są. Samiec alfa nie musi wiele robić dla kobiet, stawiać im drinków, być miłym i pomocnym, by uzyskać seks, tylko jego osobowość, wygląd i geny są na tyle dobre, że seks ma za darmo. Samiec alfa nie musi nawet chcieć związku, by uzyskać seks. Samiec alfa może ignorować, lekceważyć, a i tak nie zostanie zdradzony, ponieważ kobieta przy nim czuje się gorsza i to uzależnia ją od niego. Samiec alfa jest poligamiczny, nie idealizuje jednej kobiety zakochaniem i pokazuje, że ma odpowiednie geny, by się rozmnażać. Ilość partnerek seksualnych samca alfa jest spora, przez co szybko zdobywa doświadczenie potrzebne do tego, by uwodzić jeszcze większe ilości kobiet. Samiec alfa dostaje seks taki jak chce, może kobietę w nim „szmacić” (wiele kobiet uwielbia masochistyczny seks w ich wykonaniu). Zniewolenie, pozorowane gwałty i traktowanie przedmiotowe, jak zwierz który bierze swoją własność.

Samiec beta to zawsze kandydat na friendzone, czyli gdy mężczyzna daje zaangażowanie, rady, podwózki, naprawy, pomoc, a nie dostaje uczuć i seksu. Kobietom to pasuje, bo mają darmowego pracownika. Co najlepsze beta jest na tyle uległy, że nie umie wydostać się z friendzone, ponieważ słyszy „staraj się bardziej”. To nic nie daje, lub daje pewną iluzję, że jest szansa na zmianę tego stanu rzeczy, a kobieta nie przyznaje tego – manipulatorek jest wiele. Samiec beta seks dostanie dopiero jak kobieta wyda werdykt ze sobie zasłużył. Kobieta okaże samcowi beta, że seks jest dla niego nagrodą, a ten nie będzie oponował. Samcy beta mają bardzo mało seksu w życiu, z małą ilością partnerek. Samiec beta jest typem przywiązującym się do kobiet. W samym związku samiec beta musi się starać, by kobieta nie była „zła”, aby miał do niej dostęp. Często kobieta czeka aż samiec beta zacznie i skończy, ale dla tej kobiety ten seks nie ma wartości, ponieważ nie szanuje swojego mężczyzny. Czasami nawet kobiety w związkach z samcami beta uznają psychicznie, że jest to gwałt i odczuwają postępujące obrzydzenie do swojego mężczyzny. Częstotliwość seksu w związkach samca beta więc jest niska, a wkład kobiety też jest niski.

Kobiety nie tylko nie wkładają wiele w związki z samcami beta, ponieważ ci są niepodniecający, ale też sami samce beta tak rozpieszczają kobiety, by dostawać za darmo męskie zaangażowanie. Po co kobiety mają się starać, jeśli samiec beta sam wszystko wykonuje? Dodatkowo kobieta dostaje też opcję szukania swojego alfa, gdy beta się stara. Beta orbiterzy też są przydatni, zawsze gotowi coś dla kobiety zrobić, a w razie problemów w związku być kimś komu można się wyżalić, zostać zrozumianą. Gdy związek kobiety się skończy i nie ma innego alfy na horyzoncie, to można samca beta na moment (dłuższy lub krótszy) przygarnąć do związku. Np. jako tzw. plaster emocjonalny.

Samiec beta, czyli ktoś kogo nie trzeba nawet kusić

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta

 

Męskość jest siłą, a ponieważ kobiety czują się uprawnione do posiadania władzy (jako narcyzi), ich reakcja na męską siłę jest zwykle próbą unicestwienia jej. W jaki sposób to widzimy najłatwiej? Kobiety sycą się kokieterią, flirtem, męską adoracją, zwodzeniem i dawaniem nadziei w „lekkich romansach”. Widzimy też to u feministycznych socjopatek, które specjalnie ubierają się wyzywająco, by następnie zgłaszać molestowanie ze strony mężczyzn. To daje kobietom władzę, pokazują, że mają kontrolę nad męskimi zachowaniami. I co ciekawe umieją usprawiedliwiać się jako niewinne, tworząc otoczkę, że robią to w dobrych celach – celach równości płci i obrony kobiet! Oczywiście! Kobiety to specjalistki w grze aktorskiej i fałszu (choć oczywiście nie każda będzie zawsze stosować te metody). W związkach odbywa się to na innych zasadach i częściej zauważamy kobiecą przemoc psychiczną (chociaż dzisiaj mężczyźni są już tak ulegli, że sami wnoszą dodatkową wartość po niskiej cenie). Ta przemoc tworzy coraz więcej samców beta – im bardziej kobiety dominują, tym słabsi mężczyźni, ponieważ odbiera się MĘSKĄ KONTROLĘ. Samiec alfa z kolei będzie uwodzony, kuszony i sprawdzany na przykład za pomocą seksu, ponieważ ten się opiera. Kobiety będą się czuć bardziej rozdrażnione emocjonalnie przy samcu alfa, przy którym nie mają władzy, a więc częściej będą chętne na seks. Kobiety przy samcu alfa będą też szybciej osiągać orgazmy, ponieważ będą chciały szybciej go uwieść, szybciej pokazać jak bardzo go podniecają i jak bardzo jest dla nich wartościowy. Ale samiec alfa się opiera, pozostaje zimny, beta nie. Samiec beta idealizuje kobietę, podchodzi do niej jak do cudu, na który nawet nie czuje, że zasługuje. Tylko mężczyzna dominujący jest premiowany, chociaż będzie natrafiać na sporo przeszkód i ludzi, którzy będą chcieli odebrać mu władzę- łącznie z kobietami wyznającymi „miłość’.

Zauważcie, że często jest tak, że kobieta jest zakochana w mężczyźnie alfa, uprawia z nim seks poza związkiem (np. fuck friends), ale gdy widzi, że ten jej nie ulega, ta się czuje skrzywdzona. Kobieta zaczyna nim manipulować, chce go kontrolować, wypominać mu, że nie jest „tą jedyną”. Kobieta mimowolnie chce, by mężczyzna zaczął być samcem beta, ulegał, wnosił zaangażowanie i zechciał związku. To jest walka płci. Mężczyzna to moc i władza, a kobieta chce władzy NAD mężczyzną w związku. Aktualnie nie ma innej opcji, ponieważ kobieca hipergamiczna natura jest wolna, a męska wartość jest obniżana i traktowani jesteśmy jako gorsza płeć. Moja prywatna teoria jest taka, że to dlatego, że my jako cała kultura, cała cywilizacja zaczęliśmy oblewać shit-testy i promować uległe męskie postawy, a co nie zapewnia szczęścia kobietom, ani nam samym bo nie da się „zasłużyć” w pełni u kobiety będąc uległym.

Samiec beta ocenia siebie tylko przez pryzmat sukcesów, co jest błędne. Uznaje, że mężczyźni nie mogą dobrze wyglądać (heterosexual man fashion), że chodzi tylko o zaradność. Samiec beta nie widzi, że mężczyźni przystojni, bez sukcesów, „źli” (władczy), a nawet niezbyt inteligentni mają dużo większe szanse na seks, niż mężczyźni brzydcy, „dobrzy” (ulegli), a z sukcesami.

Cechy alfa to cechy atrakcyjne, podniecające kobiety. Cechy beta to cechy przydatne – dlatego i tak będziesz często słyszał jak to kobieta lubi miłych, opiekuńczych, uczuciowych mężczyzn. Co nie znaczy, że będziesz szanowany, atrakcyjny i podniecający dla kobiet.

Samiec beta, czyli dobry ojciec, współpracownik i przyjaciel

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta

Samiec beta będzie raczej zgodny, współpracujący, akceptujący i przyjmujący nawet nieswoje winy na siebie. Samiec beta to częściej podwładny niż kierownik, ponieważ nie ma chęci posiadania władzy i bycia mentorem dla innych. Samiec beta źle rozumuje bycie zdobywcą kobiety, ponieważ opiera je na „staraniach” czyli swojej uległości wobec kobiety. Samiec beta zamiast mieć własne wymagania i zasady, to myśli nad tym czego oczekują inni ludzie i stara się dopasować. Przykład. Samiec beta myśli co by tu zrobić, by dziś kobieta miała dobry humor. Samiec alfa pomyśli, że nie chciałby mieć psutego humoru przez złośliwą kobietę. Jedynym wyjściem dla samca alfa będzie wspólne nastrajanie siebie. Samiec beta o sobie zapomina.

Samce beta nie wzbudzają pożądania kobiet, ponieważ nie są dla nich wyzwaniem. Ponieważ tylko SĄ. Ponieważ zachowują się jak niewolnik, jak ktoś kto nie ma władzy, siły i kontroli. Kobiety nienawidzą słabości, co jest totalnym zaprzeczeniem empatii kobiet, ale właśnie ten brak siły u samców beta implikuje odrzucenia, czy zdrady. Samiec beta dostarcza bezpieczeństwo, zamiast dreszczu emocji, więc jest wygodny dla kobiet. Nie wyraża agresji wobec kobiet, choć toleruje kobiecą agresję.

Samiec beta częściej jest przyjacielski, niż atrakcyjny. Samiec beta pociesza, wysłuchuje, radzi. Samiec beta słyszy, że jeśli będzie dobry i miły wobec kobiet, to zdobędzie miłość. To jest brednia, ponieważ dobieramy się płciowo na podstawie zgodności genów i atrakcyjności (tzw. „chemia”), a cechy samca beta są potrzebne tylko do tego, by dopasowanie genetyczne przedłużyć do wnoszenia zaangażowania i stworzyć długoterminowy związek. Ewentualnie cechy samca beta są potrzebne, by odchować dzieci. Dlatego cechami alfa się przyciąga seksualnie, staje się szanowanym, atrakcyjnym, znanym i uzyskuje wysoki status. Cechy beta przydają się do tworzenia przyjaźni, więzi emocjonalnych, opiekowania potomstwem i słabszymi. Jeśli za dużo będziesz miał cech i zachowań beta, to do żadnego związku nie dojdzie, ponieważ kobieta nie będzie miała korzyści z tytułu posiadania Ciebie. Jeśli nie można Cię jakoś wykorzystać, to jesteś nieprzydatny. Tu nie zawsze chodzi o pieniądze, walorów do wykorzystywania jest więcej. Im więcej wartości, tym więcej kobiet zainteresowanych Tobą. Egoistyczni samce alfa zawsze dążą do tego modelu, by być na szczycie i mają zainteresowanie wielu kobiet, które chciałyby ich „usidlić” związkiem. Jeśli jesteś beta, kobieta nie ma interesu w tym by Cię usidlać. Jej ego nie odczuje nagrody, kiedy będzie z Tobą się zadawać. Podobnie z samcami alfa negatywnymi,  gdzie kobiece ego karmi się „pomocą” dla mężczyzn trudnych w życiu. U kobiet nie diagnozuje się często narcyzmu, bo tolerujemy takie ich zachowania jako normalne.

Samiec beta musi uświadomić sobie kiedy jest beta, a kiedy nie jest

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta

Często jest tak, że samiec beta nieświadomie zachowuje się jak alfa i np. dominuje nad kobietą, przoduje, jest chłodny, kobieta się stara dla niego. Ten niestety w momencie, kiedy kobieta zaczyna być miła, zaczyna być miły dla niej. Samiec beta chce kobietę nagrodzić za to, że zachowuje się dobrze. W momencie bycia miłym i zgodnym przyjmuje postawy beta, co zamiast wzmocnić kobiece dobre zachowania, to kobieta zaczyna go od nowa nie szanować. I tak cykl się powtarza w toksycznych związkach, gdzie kobieta dzisiaj twierdzi jak to uwielbia mężczyzn miłych, mężczyzna jest miły i nie przynosi mu to korzyści. Mężczyzna wycofuje się, odrzuca ją, dostaje od kobiety w następstwie zainteresowanie jako chłodny samiec alfa i cykl się powtarza. Mężczyźni zaczęli się już od dawna zastanawiać jak to jest, że ci mężczyźni, którzy źle traktują kobiety, są zimni, często chamscy i agresywni mają większe powodzenie niż mężczyzna starający się być dojrzałym emocjonalnie. Nasza seksualność jest prymitywna i nie wyszła z jaskiń.

Kobieta przejmując władzę w związku dalej chce, by mężczyzna wnosił wartość, ale na jej warunkach. Wiadomo – kusi seksem, karze brakiem seksu, fochami, wzbudzaniem poczucia winy, awanturami, czepialstwem i innymi manipulacjami. Kar jest więcej niż nagród, a więc mężczyzna beta zawsze będzie swoje potrzeby lekceważył. Kiedyś usłyszałem dobry tekst, że jest to dawanie ochłapów. Jeśli mężczyzna zgadza się na ochłapy, czyli niską wartość kobiety, mało wnoszenia przez kobietę dobrych zachowań i toleruje jej negatywne zachowania, a wręcz je usprawiedliwia, to będzie w tym momencie samcem beta. To jest taka postawa: nie mam seksu? Dobrze. Jestem bity? Dobrze. Jestem zgodny, nie mam potrzeb, a jestem w swoim umyśle na tyle męski, że WYTRZYMAM. Niestety jest to odwrotność TEJ męskości – odsyłam do artykułów o draniach i samcach alfa.

Samiec beta często chce być samcem beta

Samiec beta musi zauważyć, że tak naprawdę SAM SIEBIE stawia w roli samca beta i sam siebie za takiego uważa. Widzi siebie jako dostarczającego, starającego się, romantycznego, wybaczającego, szukającego potwierdzenia jego wartości zaradnością, czy byciem atletycznym. Samiec beta nie robi wcale tego dla siebie, tylko chce podnieść własny status W OCZACH INNYCH – głównie kobiet. Nawet jeśli kobieta widzi powierzchownie mężczyznę wyglądającego na alfa, chce się z nim pieprzyć kilka razy na dzień, to ten w czasie trwania ich relacji może pokazać cechy samca beta. Okaże się uległy, klęknie, da ślub, będzie przepraszał, znosił fochy, wybaczał wszystko w mgnienia oku, sam będzie odczytywany jako „chcący być męski”, to kobieta straci do niego szacunek i pożądanie, przez co zacznie rozglądać się za innymi mężczyznami, którzy nie mieliby beta-myślenia. Kobiety same z siebie wyczuwają, który z mężczyzn „podlizuje się”, który „chce sobie zasłużyć”.

Powiedzmy sobie więcej. Kobiety mają naturalne tendencje, tak jak i dzieci, do wchodzenia na głowę. Do wykorzystywania. Do zrzucania z siebie odpowiedzialności. Do manipulowania innymi. Do testowania siły pewności siebie, spójności poglądów, czy samooceny. Kobiety przez to mają naturalny dar do obniżania wartości mężczyznom, którzy nie mają stabilnego „ja”. Męska ignorancja w aspekcie kobiet jest tragicznie duża – kobiety świetnie chociażby wzbudzają poczucie winy, kreując siebie na niewinne. Jeśli mężczyzna czuje się winny w wielu sytuacjach, to będzie pracował więcej i dalej będzie wykazywał się postawami zależnymi od kobiety. Jesteś winny, Ty zepsułeś, Ty naprawiasz, Ty czekasz na kobiecą akceptację i jej zadowolenie. Samiec alfa nie da sobie tego zrobić i kobiety przy nim szalenie się buntują. Samca alfa to nic nie obchodzi, albo kobieta jeszcze większe kary dostanie za manipulowanie nim. Samcy beta takich zachowań nie wykazują, tkwią w błędnym kole i liczą na kobiety w swoim maskowanym lub świadomym nieszczęściu. Dlatego często widzimy żale mężczyzn, że kobiet nie ma w momentach męskich problemów, że kobiety są tylko wtedy, gdy jest dobrze. Że jeśli czujesz sam ze sobą się źle, to kobieta nie wesprze, tylko jeszcze bardziej uświadomi Cię jak jest z Tobą źle. Tak będzie dalej, jeśli będziemy wspierać narcyzm u kobiet, które będą dominować społecznie.

Samiec beta jest potrzebujący

Różnice między Samcami Alfa, a Samcami Beta

Samiec beta przede wszystkim kiedyś w środowisku PUA był nazwany needy – a więc jest potrzebujący. Kobiety często mówią, by mężczyźni ich potrzebowali, bo tak jest łatwiej, są zależni. Jest to traktowane bardziej jako dziecinne. Np. dzieci są zależni od swoich rodziców i dlatego rodzic może poczuć kontrolę nad dzieckiem. Samcy beta widnieją jako ci, którzy potrzebują kobiecej uwagi, kobiecych komplementów, kobiecego towarzystwa. Samcy beta cierpią bez wzmocnień samooceny po stronie kobiet. Samcy beta czują się nieszczęśliwi bez kobiet – w pewnym sensie jest to dobre, ale nie może przekroczyć pewnych granic. I to jest problem, bo kobiety zdecydowanie częściej uciekają od odpowiedzialności, czyli mężczyzn polegających na kobietach.

Samcy alfa są „needless” co oznacza, że nie potrzebują nikogo i niczego do szczęścia, potwierdzania ich wartości, męskości, czy przydatności. To samcy alfa są tymi, na których polegają kobiety. Co ciekawe same kobiety potrzebują innych ludzi do szczęścia, szukają miłości, opieki, bezpieczeństwa, widzimy jak szukają atencji, dowartościowania, rozmów, komplementowania, flirtu, braku wymagań i krytyki wobec nich, ale już nie tolerują takich postaw u mężczyzn. To daje im z jednej strony poczucie słabości w życiu, ponieważ psychologicznie jest to osobowość zależna (tak samo bardziej niedojrzała postawa), ale z drugiej obecny system pozwala na wspieranie kobiet, więc dominację nad mężczyznami, możliwość wykorzystywania ich do własnych celów i unikanie odpowiedzialności w razie ukazywania negatywnych, słabych zachowań – nawet syndromu małpki, która nie puści się jednej gałęzi, póki nie złapie się drugiej.

Na logikę jest to zdrada, ponieważ kobieta poznaje mężczyznę w czasie związku, kalkuluje, który z obu mężczyzn zapewni więcej i odchodzi, gdy nowy ma większy potencjał. Samiec beta będzie słuchał wtedy o miłości, która zmienia się w przeciągu kilkunastu dni, ale mając wiedzę na temat ludzi, płci, czy związków będzie wiedział, że miłość kobiet do mężczyzn to miłość oparta tylko na możliwościach mężczyzn w dostarczaniu wszelakich dóbr. Z resztą najlepszy przykład to odbieranie mężczyzny płaczącego, czy kobiety płaczącej. Mężczyzny niezaradnego, czy kobiety niezaradnej. Mężczyzny słabego, niż kobiety słabej. Zawsze od mężczyzn wymaga się więcej, zawsze mężczyźni muszą chować swoje potrzeby, by być bardziej mężnymi od kobiet, więc kultywowanie nielicznej grupy samców alfa, którzy wydają się „wyjątkowi”, to wprowadzanie kompleksów u większości mężczyzn i postaw uległych. Społeczeństwo częściej wyśmiewa słabych mężczyzn, niż im pomaga. Za to kobieta jest traktowana bardziej jak dziecko i jest na to akceptacja – podświadomie kobiety są traktowane jako potrzebujący pomocy, obrony i opieki. Kobiety wykorzystują te przewagi, by móc być biernymi, leniwymi, popełniać błędy, uzewnętrzniać emocje i słabości, a nawet potrafią być usprawiedliwiane kiedy nawet zdradzają, czy odchodzą po pół roku od ślubowania miłości. Kobieta zawsze może zmienić zdanie, obwinić kogoś innego, u mężczyzn tego się nie toleruje. Dlatego dla mężczyzn jedyne wyjście to rozwój i uświadomienie sobie tego, że potrzebowanie kobiet, zależność od kobiet i bycie uległym „przyjacielem” to droga, która zazwyczaj jest bardzo nieskuteczna. Samcy beta są dobrzy tylko w filmach romantycznych, tylko na chwilę.

Spodobał Ci się mój artykuł, a może cała idea i działalność? Jesteś za tym, by strona była rozbudowywana dalej? Spójrz poniżej w jaki sposób możesz mnie wesprzeć! Tylko dzięki wpłatom można ocenić, czy moja praca się przydaje i jest wartościowa. To wszystko co widzisz (ale i to co niewidoczne) jest pracą, poświęconym czasem i moimi inwestycjami. Nie zwlekaj z decyzją 🙂

Karta płatnicza - konto bankowe. Warto ustawić comiesięczne zlecenie wpłaty.

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane!): Bezinteresowna darowizna

Nie są to pożyczki, nie są to usługi. Jest to bezzwrotne wsparcie ogólne, czy też podziękowanie.

Odbiorca: SW

Paypal - darowizna jednorazowa (kliknij w dany obrazek)

paypal wpłata

matrixpoland@o2.pl

Paypal - darowizna cykliczna (comiesięczna)

darowizna paypal

wpłata bitcoin

Adres portfela: 1HafHC6jDxxZpgSq6oZ1EVVM8ZC9HbqMxd

Czytaj więcej o podejmowanych działaniach i o samych darowiznach.