Samiec beta: wrażliwiec, bankomat, provider, pantofel, biały rycerz, SIMP

Samiec beta: wrażliwiec, bankomat, provider, pantofel, biały rycerz, SIMP 1

Wsparcie w celu utrzymania strony i podziękowanie za pracę autoraStrona przestanie istnieć bez regularnego wsparcia, więc kliknij, by dać coś od siebie 🙂

Wśród podtypów samca beta rozróżniamy m.in betabankomat, betaprovider, pantofel/lizus, biały rycerz, SIMP, lub typ pozytywnego wrażliwca (zazwyczaj ukryty bądź jawny artysta).  Przypominam, że nikt nie będzie przejawiał 100% cech danego typu osobowości, ponieważ ludzie rodzą się z bogatymi doświadczeniami i są skomplikowanymi tworami. Traktujemy modele samców alfa i samców beta bardziej jako część uświadamiającą, które cechy odpowiadają za dane zachowania i dane uzyskiwane rezultaty życiowe i z kobietami. Z obu postaw tych różnych mężczyzn można wybrać coś pozytywnego! Część pierwszą zamieściłem TUTAJ, gdzie zajmowałem się postawami samców alfa.

Można też przejść do mojego wstępu do rozpoznawania samców alfa i beta TUTAJ.

Co jest najważniejsze. Samiec beta zwykle szkodzi samemu sobie, nie osiąga tyle, ile by mógł – nie warto takim samcem być, bo na ogół jest to nieatrakcyjne. Czasem przydatne, można go wykorzystać jak narzędzie, usłyszy on wtedy miłe słowa, ale nie jest to dobra postawa. I powtórzę, nie każda cecha samca beta jest zła. Człowiek wręcz powinien niektóre cechy takiego samca mieć, ale aby nie za dużo, bo spadnie w dół i się skaleczy. Czasem też jak np. biały rycerz może zaszkodzić innym. Czas na zrozumienie czemu tak właśnie jest.

Samiec beta pozytywny

samiec beta

Samiec beta pozytywny to typ mężczyzny, który jest uległy społecznie, a więc nie jest drapieżnikiem. Kobiety rzadko kiedy umieją z takim mężczyzną współpracować, odczuwają do niego negatywne emocje. Samiec beta widnieje jako łagodny i mniej pewny siebie, niż samiec alfa, może nawet jest traktowany jako zniewieściały. Psychika samca beta jest bardziej neurotyczna, przez co jest tym bardziej uczuciowym typem mężczyzny. Uczucia u mężczyzn blokują rozwój, ponieważ jest więcej lęków, zależności, analizowania, rozmyślań, empatii, pomocy innym. U uczuciowych mężczyzn jest więcej postaw idealistycznych, czy romantycznych. Uczuciowi mężczyźni częściej też przeżywają smutki, problemy czy rozczarowania, w przeciwieństwie do psychopatów i narcyzów, którzy mają zubożone życie emocjonalne. Na zewnątrz mężczyzna okazujący takie emocje będzie odbierany przez podświadomość kobiet jako okazujący słabości, co niekoniecznie da mu szacunek.

Kobiety oceniają atrakcyjność mężczyzn na podstawie dychotomii siła – słabość, sukces – porażka, ciekawość – nuda, emocje – brak emocji, męskość – niemęskość, przydatność – nieprzydatność. Im więcej słabości, tym mężczyzna będzie odbierany jako samiec beta, a więc dostanie mniej miłości, szacunku i pożądania ze strony kobiety. To jest pierwsze do zapamiętania: samiec beta nie jest nigdy kochany prawdziwą miłością przez kobiety i nie jest to miłość tzw. „genetyczna” (odczuwanie chemii emocjonalno-seksualnej, w tym miłości romantycznej).

Oczywiście samiec beta może dostać pewną imitację miłości, może być w związku, może słyszeć że jest kochany (a czyny to co innego), może być wybrany za sam wygląd (ale zostanie zostawiony za cechy psychiczne), ponieważ wspieramy monogamię i ciężko żeby wszyscy beta-mężczyźni byli sami, a kobiety rywalizowały tylko o samców alfa. Samiec beta będzie kochany albo miłością warunkową (np. ZAPŁAĆ, A MNIE DOSTANIESZ), albo manipulacją po stronie kobiety która np. nie umie przyznać się przed sobą, że wchodzi w związek np. ponieważ boi się być sama. Jest jeszcze wyjście, że beta będzie „kochany” za wygląd, ale nic dobrego z tego związku nie wyniknie, a kobieta go zdominuje. A że dominacja kobiety w relacji jest toksyczna, opisywałem w innych artykułach (hipergamia nie jest zaspokojona).

Jak kobiety rujnują swoje związki dominując nad mężczyznami

To właśnie więcej romantycznych mężczyzn ma problemy damsko-męskie, przeżywają emocje silniej, częściej popełniają samobójstwa z powodu nieszczęśliwych miłości. To jest też bardzo często kwestia idealizowania kobiet, ale wrócimy do tego kilka chwil później.

Podstawowe typy samców beta

1. Beta provider

Samiec beta został pierwotnie nazwany terminem beta provider ponieważ ma za zadanie dostarczać zasoby, pomoc i zaangażowanie kobietom i w zamian MÓGŁ oczekiwać seksu, założenia rodziny, czy też dobrego nastroju kobiety. Dzisiaj kobieta nie obliguje dostarczaniem seksu w zamian za zasoby, ponieważ role płciowe zostały oddalone (no dobra, przynajmniej rola kobiet). Samiec beta jest empatyczny, więc nie chce ranić ludzi i rozmyśla nad tym, czy ktoś się poczuł przez niego gorzej – „muchy by nie skrzywdził”. Beta ma tendencje do bycia miłym facetem, do rany przyłóż, ponieważ chce dostarczać dobry humor innym. Aczkolwiek robi to, by zostać dostrzeżonym. Samca beta łatwo wykorzystać, oszukać i zmanipulować, by robił to czego pragnie od niego kobieta, czy społeczeństwo. Beta provider posiada niska wartość dla kobiet, dlatego w młodym wieku bardzo często jest wyśmiewany i wyszydzany. Samiec beta to pantoflarz i maminsynek, który z łatwością da sobie wejść na głowę, bo nie opiera się kobiecym shit-testom. Zwykle jawi się jako „miły człowiek” i jest materiałem na dobrego męża. Każda z babć będzie o nim tak mówiła.

Beta provider posiada empatię jedno lub dwukierunkową (zadania i emocje). Samiec beta w seksie pragnie zaspokoić partnerkę i więcej okazuje czułości, romantyczności, niż dominacji, lub traktowania sadystycznego kobiet w seksie – tak jak samcy alfa. W teorii wygląda to dobrze, w praktyce dla kobiet jest miałki i miękki, co utrudnia podniecenie kobiet. Jego uległa natura nakazuje mu chcieć sprawiać przyjemność kobiecie, wiec nie dba też o własne orgazmy. Samiec beta zwykle musi „starać” się o seks i wnosić zasoby, aby kobiety chciały z nim być. Samiec beta jest zawsze zostawiany kiedy traci zasoby, ponieważ kobiety samców beta nie kochają i nie szanują. Kochają ich zasoby i to co dostarczają kobietom. Samiec beta musi wiedzieć, że lojalność kobiet oparta jest na przydatności mężczyzny i musi być świadomy, że na jego miejsce może pojawić się lepszy mężczyzna w każdym momencie życia. Żaden ślub dzisiaj tego nie blokuje. Zupełnie jest jak w stadzie zwierząt, gdzie jeden samiec jest eliminowany przez kolejnego. Dzisiaj nie blokujemy kobiecej hipergamii, więc pozwów rozwodowych składanych przez kobiety jest drastycznie dużo. Na tym cierpią właśnie najbardziej beta providerzy, o naiwnej, emocjonalnej naturze. W następnej kolejności dzieci, bo coraz więcej dzieci wychowuje się bez ojców, lub ci ojcowie są odpychani od wychowywania.

2. Betabankomat

betabankomat

Odmianą samca beta jest betabankomat – mężczyzna wykorzystywany finansowo przez kobietę i nie dostrzegający tego. Lubujący się w rozpieszczaniu kobiet: zwykle zabiera na drogie wycieczki, a nawet opłaca kobietom mandaty, które dostaną. Zwykle kobieta odchodzi od betabankomatu gdy ten traci zasoby lub, gdy kobieta spotyka zasobniejszego mężczyznę, niż jej obecny partner. Betabankomat płaci za randki, kupuje prezenty, podwozi, utrzymuje kobiety. Betabankomat robi wszystko, by pokazać, że jego pieniądze należą też do kobiety. Oczywiście ten mężczyzna jest traktowany jako hojny, ale podświadomość kobiety widzi też go jako słabego, kogo można łatwo wykorzystać. Kto ma kompleksy i musi sobie udowadniać, że jego wartość, to wartość nie tego kim jest, a jak wiele posiada możliwości finansowych.

Normalny mężczyzna ze zdrową pewnością siebie nie musi opłacać sobie partnerki, by ta go zechciała i polubiła.

3. Białorycerz

bialorycerz

Odmianą trzecią samca beta jest białorycerz. Mężczyzna naiwny, o niskim poziomie inteligencji i przenikliwości, ale z wysokim poziomem nienawiści (mizoandrii) do mężczyzn. Białorycerz rywalizuje z mężczyznami w taki sposób, by poniżyć innych mężczyzn (często stosuje wobec nich przemoc), ale i, by kobiety idealizować. Białorycerz ocenia siebie przez pryzmat pomocy, ale tylko tym osobom, które mogą przynieść mu korzyść, które wykreują go w dobrym świetle (czyli zwykle mogą zrobić to kobiety, które go pochwalą za jego „dobry uczynek”). To jest zwykle nieświadome.

Przykładem białorycerstwa jest pomoc kobiecie gdy została na przykład pobita. Na ogół jest to dobra postawa, JEŚLI ten sam rycerz pomógłby też pobitemu mężczyźnie (czyli gdy traktuje płcie równo i jest pomocny komuś kto jest w tarapatach). Tyle, że białorycerz jest toksyczny, bo zwykle pomaga tylko kobietom, bo czeka aż kobieta odwdzięczy się mu np. seksem za pomoc. Białorycerz pomaga kobietom także w momencie kiedy nie ma dowodów na winę mężczyzny (z góry zakłada złe intencje u mężczyzny, a kobiety wybiela). To powoduje, że jest orędownikiem samosądów i nierzadko wymierza niesprawiedliwość drugiemu mężczyźnie.

Białorycerza jest bardzo łatwo zmanipulować, więc kobiety go wykorzystują np. w swoich prywatnych wojenkach z innymi mężczyznami. Jeśli beta jest silny fizycznie i naiwny, to będzie wykonywał to czego kobieta pragnie, gdy kobieta wystarczy, że wykreuje się na ofiarę. Zobaczcie jakie to proste. Kobieta ma jakiś problem do danego mężczyzny, nie umie sama go rozwiązać, może odrzucił ją seksualnie, więc używa innego mężczyzny, by ukarał tego mężczyznę. Np. kłamie o byciu zgwałconą i udaje szczere łzy. Białorycerz wyczekuje, że będzie uznany za bardziej męskiego i heteroseksualnego, gdy przybiegnie z odsieczą. To też częsty argument w dyskusjach zakompleksionych na poziomie swojej orientacji mężczyzn: muszą wszystkim pokazywać ostentacyjnie, że są hetero, bo UWAGA, BRONIĄ KOBIET!

Ratować LUDZI z opresji to jest jedno, a ratować kobiety dość bezmyślnie, na dodatek oczekując aprobaty, to już jest problem. Beta problem.

Biały rycerz broni kobiet w sposób BEZMYŚLNY. Oznacza to, że nawet gdy są toksyczne, wredne, paskudne, kłamią, stosują przemoc – on i tak ich broni. Żeby nie być białym rycerzem, ale człowiekiem NORMALNYM należy bronić osoby, które naprawdę są ofiarami w danym zdarzeniu, niezależnie od płci i nie oczekiwać za pomoc profitów. Bo pomoc drugiemu człowiekowi powinna być bezinteresowna. Powinna być wartością samą w sobie budującą lepsze społeczeństwo.

Trzeba umieć oddzielić czy dana kobieta jest warta obrony, bo często warto obronić kobietę jeśli sama jest dobrą osobą, a jest krzywdzona. Nie ma powodu, by nie pomóc. Nie jest się wtedy białym rycerzem, jeśli pomoże się dobrej kobiecie, która jest krzywdzona. Białym rycerzem jest się tylko wtedy, gdy broni się kobiety, które trzeba umieć odróżnić, a które są toksyczne, puste, głupie – całą moją stronę poświęcam na próbie pokazania które kobiety należy do „złego” worka wcielić, a które do dobrego i za którymi można się wstawić.

Nie można popadać w skrajności, że albo broni się każdą kobietę, albo nie broni się żadnej i atakuje się każdą. To wypacza rzeczywistość.

W kontekście przemocy stosowanej przez kobiety często jest tak, że kobieta jest jedynie „dyrygentem” mężczyzn i wydaje im polecenia co mają zrobić np. drugiemu mężczyźnie. Czyli kobiety wyręczają się męskimi rękoma i mogą uniknąć odpowiedzialności za wydanie takich poleceń.

Przykład.

1. Zwabiła adoratora do domu. Ledwo zdołał uciec

2. W 1997 roku głośno było o śmierci maturzysty Tomka Jaworskiego, do której doprowadziła m.in. Monika Szymańska. To w jej mieszkaniu wiele godzin przetrzymywano i dręczono ofiarę, którą wreszcie zabito w obawie przed rozpoznaniem. To Szymańską, inteligentną i posiadającą cechy przywódcze, uznano za mózg tej zbrodni. „Była szefową grupy zadaniowej, która utworzyła się w makabrycznych okolicznościach” – pisze o niej Katarzyna Bonda w swojej książce „Polskie morderczynie”.

Dlatego warto nie być białym rycerzem i nie słuchać kobiet, które często zgrywają ofiary, tylko po to, by móc zniszczyć innego mężczyznę, przy pomocy rąk drugiego.

3a. SIMP/Cuck/Spermiarz

SIMP to człowiek, który nie ma godności. Żadnej. Odda dwie nerki, a nawet trzecią komuś „ukradnie”, lub wytnie, byle tylko kobieta zauważyła jego istnienie i poczuł, że jest „doceniony”. SIMP płaci nierzadko nawet za brudne majtki, czy brudną wodę po kąpieli danej kobiety. Jest tak „zafascynowany” kobietą, że naprawdę toleruje u niej wszystko. Nawet co co najobrzydliwsze. Dla niego nie ma złych, czy głupich kobiet, są tylko cudowne.

On żyje po to, by komplementować kobiety. Nie ma u niego złego słowa. Często jest też zaślepiony seksualnością kobiet i rzuca tanimi tekstami wobec nich. Jedne są prostackie, inne elokwentne w zależności od inteligencji tegoż gościa.

I niestety SIMP może być białym rycerzem. To właśnie z poczucia fascynacji zaczyna bronić kobietę bezmyślnie, a każdego mężczyznę, który cokolwiek złego powie na nią ma za wroga. Nie ma tu konstruktywizmu, jest fanatyzm, idealizacja i zaślepienie.

A na końcu totalna uległość wobec tej kobiety/kobiet. Zero godności, zero.

Nie za bardzo lubię określenia spermiarz, bo jest wulgarne i nie nadaje się do używania w przestrzeni publicznej, w debatach (niepoważne), ale SIMP – czemu nie?

Czy jest to samiec beta? Na pewno totalny, choć można go usadowić w randze jeszcze niższej.

Skąd się biorą tacy ludzie? Są różne teorie. Często to produkt poniżania siebie, bycia poniżanym, jakiegoś psychicznego cierpienia, niskiej samooceny, desperacji wynikającej właśnie z niskiego poczucia własnej wartości, ale też wysłuchiwania pięknych teorii na temat kobiet – jakie są cudowne, opiekuńcze, jak to potrafią wyrwać z największego piekła swoją delikatnością i dobrocią.

U SIMPa jest też silna nienawiść do mężczyzn, którzy stają się konkurentami na śmierć i życie w walce o jego wymarzoną kobietę. Brakuje tu na pewno zdrowej wartości, dojrzałości i obiektywizmu w ocenianiu płci – kobiety są po prostu ocenione zbyt dobrze.

A to bardzo często wynik tego, że SIMP naprawdę nie poznał jeszcze wielu kobiet „realnie”, by mógł zweryfikować te zbyt cudowne teorie.

SIMP jest też produktem dzisiejszego, hipergamicznego świata i nierównowagi na polu damsko-męskim. On jest usadowiony nisko w skali atrakcyjności, nie potrafi przyciągnąć żadnej kobiety, lub po prostu nie starczyło dla niego kobiet z puli (kobiet jest mniej w wieku reprodukcyjnym od mężczyzn). Czasem jest też autystykiem (nie rozumie relacji społecznych), lub neurotykiem (jest zbyt uczuciowy, potrafi się przywiązać nawet do wizerunku kobiety na ekranie – widać, że brakło zdrowej relacji rodzicielskiej dla niego).

Jedni im współczują, bo nierzadko mają problemy ze sobą, na które nie zawsze zasłużyli. Inni nimi gardzą, bo mogą psuć rynek podbijając niesłusznie ego kobiet.

I w sumie wszyscy mają w tym rację. SIMP musi zauważyć, że postępuje źle, a jak cierpi – zacząć terapię. Mężczyźni nie powinni już być ośmieszani za chodzenie do psychologów. Problemy emocjonalne nie mogą być już tamowane, bo inaczej się ich nie pozbędziemy.

I jeszcze coś. Masa SIMPów, by się uleczyć przechodzi z jednej skrajności (uwielbienie kobiet) w drugą (nienawiść). To też nie działa i nie jest zdrowe. Jak znajdzie zdrowe centrum to będzie bliżej celu.

UWAGA: co do samego spermiarza jeszcze – to często człowiek hiper prymitywny, mówiący głównie językiem seksualności. On akurat nie musi mieć niskiej samooceny i problemów. Jest po prostu prymitywem kierowanym popędem, który kieruje nim na wszystkie strony. Dla postronnych osób jest to dość obrzydliwe, ale dla niego to nie problem. Gdyby był, dawno stawiałby na inny przekaz, ceniłby inne cechy.

4. Beta orbiter i mężczyzna we friendzone

Jest to mężczyzna na tyle niepewny siebie, że oddaje swoje zaangażowanie za darmo, ale nawet niekoniecznie umie wyrazić swoje zainteresowanie daną kobietą. Jest to spowodowane obawami przed odrzuceniem. Jest też często uzależniony emocjonalnie. Mężczyzna ten „orbituje” wokół danej kobiety, myśli o niej, stara się na swój sposób, ale do niczego to nie prowadzi. Orbiter nigdy też nie eskaluje seksualności – czeka na krok kobiety w tym kierunku. Czyli przejawia brak inicjatywy, jest bierny w aspektach, które dają poczucie szybkiej oceny kobiety. Albo kobieta jest zainteresowana, albo nie. Beta orbiter częściej się łudzi, niż asertywnie wyraża potrzeby.

5. Feminista

Feminiści przyjmują taktykę podlizywania się kobietom, by móc je przekonać do siebie, skłonić do seksu, związku lub założenia rodziny. Feminiści nie robią tego w jakiś inny sposób, niż inni mężczyźni idealizujący kobiety, ale przy okazji angażują się politycznie w lewą stronę.

Nowy profil na Facebooku

Spodobał Ci się mój artykuł, moja praca, może cała idea i działalność? Jesteś za tym, by strona nie zniknęła z internetu? Spójrz poniżej w jaki sposób możesz pomóc i podziękować! Tylko dzięki wpłatom można ocenić, czy moja praca się przydaje i jest wartościowa. To wszystko co widzisz (ale i to co niewidoczne) jest pracą, poświęconym czasem i moimi inwestycjami. Nie zwlekaj z decyzją 🙂

Karta płatnicza - konto bankowe. Warto ustawić comiesięczne zlecenie wpłaty.

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane!): Bezinteresowna darowizna

Nie są to pożyczki, nie są to usługi. Jest to bezzwrotne wsparcie bez określonego celu świadczenia, czy też podziękowanie.

Odbiorca: SW

Paypal - darowizna jednorazowa (kliknij w dany obrazek)

paypal wpłata

matrixpoland@o2.pl

Paypal - darowizna cykliczna (comiesięczna)

darowizna paypal

wpłata bitcoin

Adres portfela: 1BTR3p6kxRd7LKLMGvsT78kYk5DpmgHu9E

Czytaj więcej o podejmowanych działaniach i o samych darowiznach.