Idea bloga

Zostań darczyńcą/patronemJeśli doceniasz artykuł lub działalność autora kliknij, by poznać szczegóły 🙂

Blog zaoferuje Tobie czytelniku tematy społeczne, głównie o płciach, o ludzkiej naturze, o mechanizmach rządzących związkami, o emocjach, o sposobach komunikacji, uprzedzeniach, dwuznacznościach, seksualności, ideach, czy problemach. Po prostu różnych aspektach ludzkiego funkcjonowania (polecam zajrzeć do menu i do listy kategorii wpisów). Jest tego ogrom na wiele godzin codziennego czytania.

Blog powstawał po to by uświadamiać ludzi, że to kim jesteśmy, jakie mamy poglądy, potrzeby, a nawet jakich nieszczęść doznajemy jest zależnym w dużej mierze od takiego mechanizmu jak programowanie społeczne, czy inżynieria społeczna. Na blogu zrozumiemy wiele manipulacji jakie zachodzą w naszym życiu. To nie jest blog dla ignorantów, którzy nie umieją dociekać. To nie jest blog dla ludzi, którzy czytają tylko nagłówki artykułów.

Czemu strona nazywa się „świadomością”? Z prostego powodu – ludziom brakuje wiedzy na tematy społeczne. Nie rodzimy się z nią. Postępujemy polegając na wyuczonych, zaobserwowanych, lub zaprogramowanych biologicznie schematach. Więcej osób czuje coś, niż rozumie. I to jest błąd, który nie pozwala rozwikłać problemów osobowościowych, ale i który rozbija wiele relacji. Bo dziś coś czujesz i nie wiesz czemu, albo Ci się wydaje, jutro nie czujesz i nie wiesz czemu, albo Ci się wydaje. Nie wiesz zatem jak problem rozwiązać, bo nie jest jasno opisany. I dlatego np. odchodzisz, zamiast próbować naprawiać. Zresztą nie da się naprawić czegoś czego się nie rozumie.

Przykładowy temat diety. Jedni ludzie mówią „jedz co ci smakuje”, inni „jedz warzywa, bo są zdrowe”, a tacy jak ja dają dziesięć razy więcej szczegółów w danym temacie. Świadomość daje szczegółowe zrozumienie i skłania do myślenia. I tylko tacy ludzie, oczekujący wnikliwości – zostają na mojej stronie.

Pomyśl, że system w którym żyjemy karmi nas nierzadko nierealistycznymi wymogami, presją, niewolnictwem na wielu poziomach (sfabrykowana wiedza, wmuszone uczucia, sfałszowane własne „ja”, „wyścig szczurów”, niezrozumienie płci), a więc tylko świadomość tego daje wolność. Idea bloga Świadomość Związków to dawanie wolności i zrozumienia. Zrozumienia jak największej ilości aspektów życia. Tych praktycznych, tych absurdalnych, ale i abstrakcyjnych.

Strona jest również reakcją na zmasowane i najczęściej niesłuszne wylewanie pomyj na mężczyzn w mass mediach, które zapoczątkował radykalny feminizm. Strona jest reakcją na problemy mężczyzn o których mówi się za mało i które się lekceważy. Chcę pokazywać toksyczną stronę kobiecości, która istnieje w takim samym stopniu, choć w różnych sferach co męska toksyczność. Stanowczo oponuję wmówionej przez mainstream polaryzacji płci, która mówi, że to mężczyzna jest płcią złą, dyskryminującą, a kobiety dobrą, jedynie dyskryminowaną i niewinną (aniołem).

Strona funkcjonuje od 2017 roku. Byłem jednym z pierwszych, lub pierwszym, który zaczął taką wiedzę przekazywać.

Od lat widuję masę wpisów o kryzysie męskości, ludzie poniżająco widzą zewsząd „rurki”, by móc zaatakować mężczyzn. Kpi się z mężczyzn mających problemy emocjonalne, w tym depresję. Hejtuje się mężczyzn idących własną drogą. Ogólnie widać straszny hejt na mężczyzn, którzy nie mają wolności wyboru jakimi być, ani jacy są, gdyż takimi się urodzili.

Za to kobiety… no cóż. Feminizm walczy dla nich o bardzo wiele. O wiele ponad stan mężczyzn i to często przy użyciu mężczyzn. Właśnie dlatego większość spółek musi zatrudniać wymaganą ilość kobiet, czy rozdzielać im stanowiska kierownicze za płeć. Właśnie dlatego różne konwencje mówią jedynie o ochronie kobiet. Właśnie dlatego kobieta może więcej i trzeba jej wierzyć bardziej. Bo future is female. I tylko to ma się liczyć. Mężczyzna? Zbędny balast, sponsor, obiekt kpin, lub w razie potrzeby – ochroniarz.

Mężczyźni nie odnajdują tyle zrozumienia u mężczyzn i u kobiet, tyle ile kobiety od mężczyzn i od innych kobiet. Jest dysproporcja. Zła dysproporcja moim zdaniem wychowawcza, kulturowa. Współczucie do mężczyzn zaczyna być nazywane chorobą. Mężczyzna ma być sam. Patriarchalnym, samowystarczalnym wojownikiem słyszącym, że patriarchat chce dla niego dobrze, ale i feminizm chce dla niego dobrze. Po co, by niby mógł od tego surowego patriarchatu uciec. Ale tak nie jest zawsze. Rozpracowuję te kłamstwa od lat. Rozpracowuję ten mit o feministycznym błaganiu o równość, który stał się żądaniem dominacji kobiet. Tak samo rozpracowuję całą resztę stereotypów o płciach i nie tylko.

mit dyskryminacji kobiet

Chcę tutaj przekonywać do wspierania podstawowych komórek społecznych jak rodzin i związków, czyli grup, a nie jednostek (dziś mamy kult narcyzmu, psychopatii i skupiania na swojej własnej wartości). Wspieranie egoizmu nie przysparza korzyści społeczeństwu. Przynosi on walkę ze sobą (także pomiędzy płciami), lub antyspołeczne zachowania, co jest niedopuszczalne. Wszelkie kultury upadały, kiedy zaczęły troszczyć się o jednostki (co się dzieje teraz), ponieważ kultywowały niedojrzałe wzorce postępowania i ucieczkę od więzi. Tym bardziej jest to ważne dlatego, że mężczyzna, mąż i ojciec został fałszywie wykreowany jako jedyny wróg, a przecież dotyka go wiele problemów:

Daj mi mężczyznę, a znajdę paragraf – dzisiejszy feminizm.

Musicie zrozumieć, że to co się dzieje na naszych oczach to manipulacja.

antyfeminizm

Jeśli chcemy destabilizacji – trwajmy w systemie Blue Pill, nie uwzględniajmy ruchów na rzecz praw mężczyzn (MRA) i empatii do mężczyzn. Jeśli chcemy upadku małżeństw, co widać po feministycznej Szwecji (kobiety mają dzieci z różnymi mężczyznami, więzi nie ma) – trwajmy w tym co jest i żyjmy w błogiej ignorancji. Odpowiedni poziom szczęścia kobiety uzyskują czując się bezpiecznie – mężczyźni, gdy są szanowani, a rola ojca poważana. W ginocentrycznym świecie nie zapewniamy tego, bo mężczyźni są spychani w kąt, a metodą na gotującą żabę przyzwalamy na mizoandrię (nienawiść do wszystkiego co pochodzi od mężczyzn).

Hipergamia kobiet obecnie nie pozwala wielu kobietom szanować, pożądać i kochać mężczyzn, ponieważ sztucznie podniesiono kobietom status, a mężczyznom obniżono. Nie jest to naturalne. Efektem jest coraz częstsze zjawisko samotnych matek (które mają dzieci z wieloma mężczyznami, lub które wybierają tzw. „drani”), ale też nakładanie na mężczyzn dodatkowych presji udowadniania męskości i atrakcyjności. To jest budowa kolejnych zaburzeń. Promocja toksyczności dla kobiet i mężczyzn (bo biorą sobie drani za autorytety).

Pamiętajmy, że co 4 Polak dziś jest singlem, mężczyźni popełniają 8x więcej samobójstw niż kobiety (to więcej niż wypadków drogowych i chorób serca, a jednocześnie nie ma programów zapobiegawczych), obie płcie mają coraz więcej problemów depresyjnych. Co 2-3 małżeństwo się rozwodzi, 2/3 pozwów składają kobiety, rola ojców jest dzisiaj marginalna i dewaluowana, a nawet seks zanika. Jeśli płcie nie są sobie bliskie to niestety stają się wrogami.

prawa mężczyzn i ojców
I tak są traktowani ojcowie w tym systemie. Mężczyzna to ma być chodzący bankomat i nikogo nie obchodzi, że jest niewinny, że kobieta (matka) zachowuje się gorzej, że stosuje przemoc, czy nawet, że składa fałszywe oskarżenia. Mężczyzna ma jedynie przyjąć na klatę swoją dolę, a dziecko tak naprawdę nie jest jego. W niektórych krajach nawet testy DNA na ojcostwo są zakazane.

Porządku i zrozumienia w takim myśleniu nie ma. System próbuje narzucać kobiecą dominację mężczyznom, swoją wyższość, większą wartość, niewinność (kłamstwo o byciu jedyną ofiarą i niestosowaniu przemocy). System chce mężczyzn pod te niestałe zasady wychowywać. Buduje to wiele problemów, o których będę pisać.

Ciekawy cytat:

Nie zaprzedawaj kobiecie swej duszy, by się nie wyniosła nad twoją władzę.

System idealizujący kobiety spowodował spadek dzietności, brak wierności i wiary w trwałość związków, niechęć płci do siebie, ale również przyzwala na wykorzystywanie prawa do nastawiania płci przeciw sobie, do wybielania na salach sądowych, a nawet traktowania dzieci jako narzędzia przeciw partnerowi. Mężczyzna podczas rozwodu, to praktycznie zawsze mężczyzna zniszczony, który nie ma kontaktów z dziećmi – niezależnie czy realnie był tyranem, czy nie. Nie ma tu przypadku i chcę to wszystko razem z wami odkrywać.

Systems thinking na moim blogu to myśl przewodnia, dlatego analizy tematów są obszerne, wieloczynnikowe, niezbyt proste.

Jeśli zastanawiasz się trochę nad życiem, nad tym co, jak, dlaczego, jeśli chodzi o nasze sukcesy, porażki, w pracy, w przyjaźniach, w miłości, związkach, dlaczego tak bardzo ważnym jest świadomość swoich instynktów które motywują (lub demotywują, jeśli ktoś ma zbyt wrażliwą duszę) do osiągania przeróżnych celów to ten blog jest dla Ciebie. Jeśli zastanawiasz się co się dzieje z płciami i dlaczego jesteśmy skłócani, czy może nie wiesz, że kobiety są motywowane do rozwodów, których jest dzisiaj nad wymiar dużo, to tu masz odpowiedź. Jeśli sądzisz, że kobiety są coraz bardziej agresywne, a mężczyźni wycofani, to na pewno znajdziesz sporo prawdy na mojej stronie. I tych odpowiedzi będzie więcej, bo poruszam bardzo różne zakresy tematów! I wiele z nich jest kontrowersyjnych, ale to dlatego, że:

Prawdę należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. – Seneka Młodszy.

Czy chcesz spróbować Świadomości Związków i zauważyć zestaw innych informacji, niż szeroko podawanych o relacjach międzyludzkich, rodzinach, małżeństwach, płciach, zmianach społecznych, czy po prostu naturze ludzkiej?

Jeśli masz doświadczenia w życiu, których nie rozumiesz, które mogą być ciężkie, które przyprawiają o nerwy, smutek, może nawet pustkę w głowie gdy nie znasz odpowiedzi, tak jakbyś próbował obliczać najtrudniejsze matematyczne zadanie – tu powinieneś szukać odpowiedzi.

Sądzisz, że wiele rzeczy, które usłyszałeś w życiu to fałsz? Masz rację.

„W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym” – George Orwell

Jesteś mężczyzną? Uważasz się za racjonalnego? Chcesz dbać o świat, o wartości, a nie tylko o siebie? Chcesz być lepszym człowiekiem, lepszym mężczyzną? Chcesz zrozumieć kobiety, by lepiej z nimi żyć? Blog jest dla Ciebie!

Jesteś kobietą, która chce uzyskiwać większe sukcesy? Chce wspierać mężczyznę, aby razem Wam było lepiej? Jesteś kobietą, która myśli nie tylko o sobie, ale jak być lepszą dla mężczyzny? Bo chce mu umilić życie? By nie było tylu niesnasek, konfliktów i nieporozumień? Chcesz naprawdę poznać swoją naturę, po to by móc eliminować swoje szkodzące przywary? Chcesz wybierać bardziej wartościowych mężczyzn, niż wszystkie samotne matki, rozwódki i nieszczęśliwe kobiety? Blog jest dla Ciebie!

Treści o kobietach zazwyczaj są bardzo kontrowersyjne, ponieważ w naszym systemie przyjęto niestety mizoandrię, czyli ostracyzm wobec przeróżnych form męskości (i tworzenia w kobietach cech tzw. rywalizującego, ale i roszczeniowego pseudomężczyzny). Wpaja się zakłamane stereotypy płciowe na korzyść kobiet typu: gdyby kobiety rządziły, nie byłoby wojen, co jest perfidnym kłamstwem. Wpojono też bycie ofiarą u kobiet zrzucając z nich odpowiedzialność, a mężczyzn wykreowano jako wrogów, lub nieudaczników, którzy są winni całego zła.

uczenie na błędach

W obecnym systemie mówi się głównie o przemocy wobec kobiet (feministki potrafią twierdzić, że każda kobieta jest ofiarą jakiejś przemocy ze strony mężczyzn). Zapominają jednak, że mężczyźni nie mówią głośno o tym co ich spotyka (wstyd, kastracja od czasów dzieciństwa), ale też niekoniecznie umieją to wyrazić (słabsze połączenie półkul mózgu odpowiadającym za kontakt z emocjami).

Wystarczy wymienić kilkanaście form stosowania przemocy przez toksyczne kobiety (więcej w innych artykułach na blogu).

Przemoc fizyczna to zazwyczaj uderzenie (np. w twarz), popychanie, szarpanie, rzucanie przedmiotami. Psychiczna przemoc kobiet to wyzwiska, szydzenie (co z ciebie za mężczyzna, ojciec, inni są od ciebie lepsi, popatrz na męża Gośki!), wzbudzanie poczucia winy i wykorzystywanie (a bo ty mnie nie kochasz, więc zrób więcej, znowu mnie ignorujesz, znowu nie czuje się wyjątkowa, do niczego się nie nadajesz, znowu zawiodłeś, za mało, lub za dużo pracujesz, cały czas źle, zniszczyłeś mi życie, mogłam mieć lepszego – rób, rób, bo jestem twoją ofiarą – wykorzystywać można też przy pomocy robieniu nadziei przy pomocy kłamstwa), fałszywe oskarżenia, alienacja rodzicielska.

Uprawianie cichych dni – zazwyczaj w celu wymuszeń, wzbudzenia poczucia winy, próba karania psychicznego. Udawanie ofiary, mimo bycia sprawcą jest jedną z najbardziej przebiegłych manipulacji. Traktowanie przedmiotowe: mężczyzna ma się starać, mężczyzna jest od rozpieszczania kobiety, mężczyzna jest od płacenia (bankomat) i inne. Seksualna: gwizdanie, prowokowanie, klepanie po ciele, niechciane dotykanie, komentowanie wyglądu, w tym seksualne, przymuszanie do seksu, w tym szantażami, czy groźbami. Komentowanie tzw. sprawności seksualnej w bardzo negatywny sposób. Kobiety przy pomocy kłamstwa potrafią też wyręczać się innymi mężczyznami, by stosowali przemoc wobec drugiego napuszczając ich na siebie (najczęściej twierdząc, że są ofiarami – sprawdź TUTAJ). Dzięki zdolnościom do intryganctwa potrafią nastawiać ludzi przeciw sobie, w tym członków rodziny. Dzięki temu to oni toczą konflikt, a prowokatorka go rozpoczynająca staje się w oczach innych niewinna.

To jednostronne podejście buduje między innymi niechęć jednej płci do drugiej i na odwrót, a także utrudnione budowanie dobrych, trwałych związków na jasnych zasadach. O konsekwencjach rodzinnych, prawnych, czy budowania negatywnych cech w płciach porozmawiamy w innych tematach. Moja inicjatywa ma dobre intencje, tyle, że po prostu – trzeba z nią zostać, by zrozumieć, chcieć zadawać pytania i mieć te pytania.

Skąd to się wzięło? Spójrzcie na Mizoandryczną Bańkę Spekulacyjną

„Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą” – George Orwell

Możecie też obejrzeć fragment filmu The Red Pill, który sporo wyjaśnia tych zagadnień. Tutaj jak powstała mizoandria feminizmu i po prostu umniejszanie roli mężczyzn, a także człowieczeństwa mężczyzn:

 

Możecie podsyłać tematy, które Was interesują, możecie zadawać pytania, dyskutować. Znajomość swoich emocji w życiu jest bardzo ważna w kontekście osiągania spokoju, ale i sukcesów. Póki ludzie tkwią w matrixie, to proces uświadamiania będzie powolny, żmudny i będzie stawianych wiele kłód pod nogi.

Tematem przewodnim będzie też zrozumienie szeroko pojętej „natury kobiet” na której opiera się ten system. Kobiet, istot których logika męska nie potrafiła pojmować, a same kobiety z pewnych względów pewnych prawd i reguł nie chciały dopuszczać do świadomości, wpajając nam fałszywą tezę iż KOBIET NIE DA SIĘ ZROZUMIEĆ, TYLKO TRZEBA JE KOCHAĆ. Słodkie, niby niewinne stwierdzenie, ale podwaliny tego stwierdzenia są głębsze. Kobiecość jest bazą na której ta filozofia się opiera, ponieważ na ten moment świat oferuje nam zakłamany model płci. Jest to uległość wobec kobiet, stawianie ich potrzeb wyżej, traktowanie ich specjalnie (kobiet nie można krytykować, tylko mężczyźni mają negatywną naturę), rozczulanie się nad nimi (kobiety są ofiarami), a co za tym idzie: kształtowanie obecnych postaw męskich dzięki nim, wychowywanie przez nie (w tym chłopców) na taki obraz jaki widzimy, czy związki na ich zasadach – do czego to doprowadza wielu z nas dostrzega.

Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna. – Cyprian Kamil Norwid.

Oczywiście aby zrozumieć wszystkie nowe mechanizmy należy mieć otwarty umysł i nie reagować emocjonalnie na wpisy, tylko chcieć dociekać. Nie można kierować się sympatiami, jak wyborcy którzy wybierają kandydatów których lubią, którzy się z nimi zgadzają, a reszta tworzy obóz wroga. To nie o to ma chodzić, by ze sobą walczyć. I ja nie jestem idealny i ja się jeszcze rozwijam, więc na pewno wraz ze zdobywaniem nowej wiedzy, doświadczeń, opisów waszych relacji i przeżyć będę mógł wyciągać coraz to dosadniejsze i korzystniejsze wnioski.

Nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ mniejszości są nastawione na szykany, a powodem tego jest strach przed zmianami, nieufność.

Zresztą wcześniej także wiedziano o tym co się dzieje, gdy mówi się jak jest:

Prawda rodzi nienawiść, uległość przyjaciół. – Terencjusz

Czy będą materiały o mężczyznach? Owszem, też będą. Nie jestem pewien tylko czy proporcje tego będą równe, ponieważ rzadko kiedy widzę wpisy o kobietach w internecie. Większość opisuje mężczyzn i to w negatywny sposób.

Biali rycerze chronią ten system i aktualne spojrzenie na płcie (za dobre na kobiety, zbyt negatywne na mężczyzn) niezależnie jak, by nie było (do czasu, aż sami będą z nimi nieszczęśliwi, czy wykorzystani), więc odmawiają przyjęcia innego spojrzenia na rzeczywistość. Blog nie jest dla nich na tym etapie rozwoju świadomości. Spokojnie, każdy z nas to przechodzi. Inteligentni odczytają coś więcej i odłączą się od fałszywego matrixu.

Podstawową przyczyną choroby płci jest teoria krytyczna Horkheimera i Adorno, która wyrosła na hegemonii kulturowej Antonio Gramsciego. Ten inteligentny Włoch zauważył, że bolszewickie metody prowadzenia rewolucji, polegające na grabieży, zbrodni i terrorze, nie przynoszą spodziewanych efektów w hodowli homo sovieticusa (człowieka pozbawionego całkowicie własnej woli i bez reszty oddanego władzy) a wręcz przeciwnie, powodują opór i kontrrewolucję. Umysłu człowieka nie da się zmienić poprzez terror i grabież, więc uznano, że trzeba walczyć z jego duchowością, kulturą i tradycją. Trzeba zacząć od najmłodszych lat i od najważniejszych komórek społecznych, czyli od rodziny. Stąd indoktrynacja już od przedszkola, zatrważająco niski poziom nauczania oraz niszczenie rodziny przez między innymi ruchy takie, jak posiłkowany teorią krytyczną feminizm (i nierzadko wmawianie, że np. rozwiązłość jest super). Stąd niszczenie podstawowych cech świadczących o naszym człowieczeństwie takich jak miłość, przyjaźń czy lojalność. Aktualnie żyjemy w czasach fałszu i płytkich relacji, bo relacji bez duszy.

Ideą bloga jest uświadamianie między innymi tego, że kobietom nadano kontrolę nad jedną z ważniejszych potrzeb – seks (ponieważ czcimy ich hipergamię), drugą – poczucie męskości (wychowanie pod ich potrzeby i problemy), ale jeszcze trzecią jest władza psychologiczna nad kulturą. Kobieta jest w centrum uwagi społeczności, jako płeć ważniejsza, potrzebująca więcej, albo nawet jedynego wsparcia. I to jest ginocentryzm.

Wyjątkowe kobiety rozumieją ten system – te najbardziej inteligentne i wrażliwe. Bo chcą, by było nam wszystkim lepiej.

Mężczyźni muszą porzucić fałszywie zastosowany kodeks honorowy (broń kobiet do upadku sił, bez względu na wszystko i na to czy stosują przemoc, czy nie), by poprawnie odczytywać to, o czym piszemy. Tylko ocena indywidualna indywidualnych jednostek ma znaczenie.

W ten sam sposób będę omawiał każdy temat społeczny. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Zapiszesz sobie moją stronę do zakładek, ale i do listy np. comiesięcznego wsparcia, bym mógł kontynuować to co robię.

Do zobaczenia w kolejnych wpisach! (pamiętaj o menu, liście kategorii wpisów i zaglądaniu na stronę główną).

Nowy profil na Facebooku

Spodobał Ci się mój artykuł i moja praca tutaj? Nie chcesz, by strona zniknęła z internetu? Spójrz poniżej w jaki sposób możesz pomóc i podziękować! Dzięki regularnemu wsparciu mogę ocenić, czy moja praca się przydaje i czy jest wartościowa. We wszystko co tutaj widzisz inwestuję samodzielnie i nie chciałbym by to szło w próżnię. Nie zwlekaj z decyzją 🙂

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane): Bezinteresowna darowizna

Odbiorca: SW

Będę wdzięczny za ustawienie comiesięcznego, automatycznego zlecenia wpłaty, by nie zapomnieć o stronie.

BLIK, przelewy automatyczne (szybkie) i zagraniczne (SEPA) - BuyCoffee

Kliknij, by

Prawdopodobnie można wpisywać tutaj dowolne dane, więc przelewy są anonimowe.

Paypal - darowizna jednorazowa (kliknij w dany obrazek)

paypal wpłata

Paypal - darowizna cykliczna (comiesięczna)

darowizna paypal

matrixpoland@o2.pl

Czytaj więcej o podejmowanych działaniach i o samych darowiznach.

UWAGA: Teksty zawarte na stronie mają charakter informacyjny, lub są subiektywnym zdaniem autora, a nie poradą naukowo-medyczną (mimo, że wiele z informacji jest zaczerpniętych z badań). Autor nie jest psychologiem, a pasjonatem takich treści, który przekazuje, lub interpretuje je. Dlatego treści mogą być niedokładne (acz nie muszą). Dystans do nich jest wskazany. Artykuły nie powinny zastępować wizyt u specjalistów (chyba, że czytelnik ceni mnie i moją wiedzę bardziej, ale to jego osobista decyzja) i najlepiej jakby moje teksty były traktowane jako materiał rozrywkowy, lub jako ciekawostki. Autor (czy też autorzy, bo artykuły pisało wiele osób) nie uznają, że ich recepty na życie są i będą idealne - każdy używa na własną odpowiedzialność.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
5
0
Chciałbym przeczytać Twoje zdanie na ten temat. Napisz proszę komentarz.x