Mężczyzna ma nie pytać kobiet o zgodę? O nic?

Zostań darczyńcą/wesprzyj autoraJeśli doceniasz stronę, kliknij, by dowiedzieć się o sposobach wsparcia 🙂

Masa kobiet wrzuca posty, że nienawidzą gdy mężczyzna na randkach o cokolwiek je pyta. Ani o dotyk, ani o pocałunek, ani o to czy dają zgodę na seks. Kobiety piszą nawet, że nie cierpią jak mężczyzna pyta co by chciały zjeść, gdzie iść, co lubią, czy w ogóle na co mają ochotę. Mężczyzna jest troskliwy, dbający, słuchający zdania kobiety, uważny, pamiętający o jej potrzebach – ale jest obrażany jako niemęski i słaby za własne ZALETY (kobiety docenią je pewnie dopiero jak będą znacznie starsze i „rozumne”).

Również ten temat pasuje do działu toksycznej kobiecości.

Mężczyzna nie pyta o zgodę, a domyśla się

Niektóre kobiety mają wgrany w siebie taki system (a raczej zaburzenie), że uważają, że mężczyzna ma się domyślić co one lubią, co akurat chcą w danym momencie, ale nawet czy dają zgodę na dotyk.

Mężczyzna randkując z kobietą najlepiej ma wszystko wiedzieć z góry. Często ma być domyślny nawet na etapie pisania, a co dopiero gdy jest na randce z kobietą. Bo według takich kobiet mężczyzna ma spojrzeć na kobietę, zobaczyć czy idzie im rozmowa, czy jest „miło” i tylko na tej podstawie ma wiedzieć, czy akurat wtedy może ją pocałować (albo nawet coś więcej).

Mężczyzna ma nie pytać kobiet o zgodę

Sprzeczne sygnały niestabilnie emocjonalnych kobiet

A przecież kobiety rzadko kiedy same komunikują swoje chęci wprost (to też spadek po dawnych rolach płciowych), rzadziej są asertywne wg badań. Są również częściej lękowe (stąd nie wyrażają wszystkiego jawnie). Często wręcz wysyłają SPRZECZNE SYGNAŁY z wielu względów. Czasem bo się boją i wahają, czasem bo nie wiedzą czego chcą, a czasem bo MANIPULUJĄ (tak, wiem, nie można sugerować, że jakakolwiek kobieta może mieć złe intencje).

A przecież czasem nawet jak jest „miło” na randce to i tak pewne kobiety uważają mężczyznę co najwyżej za materiał na przyjaciela (friendzone). Mężczyzna może się bardzo pomylić w odczytywaniu sygnałów nie z własnej winy, a winy tego, że kobiety są często niespójne, a samo domyślanie się to wróżenie z fusów.

To jest bardzo duże ryzyko dla mężczyzn.

Jeśli spotkamy zaburzoną kobietę, która ma tak ogromne problemy z odpowiedzialnością, czy z pogardą (bo przecież one bardzo często wyzywają mężczyzn, którzy są kulturalni i pytają je o cokolwiek), to można zostać oskarżonym nie tylko o bycie dyktatorem (bo decydujesz po swojemu nie pytając kobietę o zdanie), ale dodatkowo można być oskarżonym o molestowanie i gwałt. To jest bardzo niebezpieczne.

Przecież wystarczy, że mężczyzna źle odczyta sygnał, albo zaryzykuje działanie, bo nie jest pewny czego chce ta kobieta, a wmówiły mu, że będzie męski z takim zachowaniem („facet ma mieć inicjatywę i koniec!”). Ona przecież może krzyknąć, piszczeć (rośnie ryzyko samosądu na mężczyźnie, bo kobiecie wierzy się bardziej w jej żale), albo z wyrachowaniem może na drugi dzień zgłosić co „złego” on zrobił. Bo ona ma poczucie winy, albo bo w sumie to nie wiedziała czego chce, albo mężczyzna podpadł jej później (nie kiedy jeszcze chciała go i się „domyślił”).

Tak. Kobieta może zmienić zdanie po fakcie, po decyzji. Bo przecież jest na przykład WKURWIONĄ WERKĄ (mniej więcej taki nick ma bohaterka ze screena). Więc coś przecież musi jej nie pasować…

Rzuć się na nią, bo ona na pewno tego chce (ale może zmienić zdanie)

Jeśli mężczyzna ciągle słucha, że ma nie pytać kobiet o zdanie, ma się „na nie rzucać” i „je brać od razu”, to jak to się ma do definicji gwałtu? Przecież to jest uczenie przez same (te) kobiety, że nie ma gwałtu, bo takie kobiety chcą byś tak postępował. Czyli dają zgodę „domyślnie” (i tak też masz się „domyślać”).

Jest to żenujące i pokazuje jak mało jest świadomości o kobietach u ludzi którzy decydują o prawie. Oni nie rozumieją, że masa mężczyzn jest wrzucanych na minę dzięki temu. Nawet gdy są naprawdę dobrzy. A tych którzy o tym mówią nazywają mizoginami, bojącymi się kobiet (nie kobiet, durnego prawa i bycia niesłusznie karanym), jakimiś gorszymi określeniami, a tych kobiet w ogóle nie komentują, mimo że plotą toksyczne bzdury. Niebezpieczne i toksyczne bzdury.

Ale nie dla siebie samych, bo kobieta przecież ma być pod ochroną, a jej wierzyć ma się zawsze, nie? Szkoda, że tak rzadko diagnozuje się takie jednostki, a wyłącznie obraża się mężczyzn.

Mężczyzna pyta kobietę o zgodę… ale skąd ma mieć na to dowody?

W obecnym stanie prawnym unikanie takich sytuacji jest jedynym rozsądnym wyjściem dla mężczyzn. A przecież pytania o zgodę, o zdanie – też mogą nie pomóc, bo mężczyzna nie będzie miał dowodu, że spytał przed działaniem. Chyba, że to nagra. Albo będzie miał to na piśmie. Albo panna sama wrzuci to w internet, by go obrazić, że albo spytał i to źle, bo wg niej niemęski, albo nie spytał, ale źle się domyślił i ona w sumie to chciała inaczej. W sumie to wrzucanie wszystkiego ze swojego życia w internet to też żałosne, ekshibicjonistyczne zachowanie.

Problem definicji męskości

I nie ma co słuchać, że mężczyźni dzisiaj są niemęscy, że jest kryzys męskości, bo mężczyźni nie mają inicjatywy, bo nie domyślają się, bo nie wiedzą czego chcą kobiety, bo nie umieją podrywać, bo nie są pewni siebie. Nie można tego słuchać, bo mężczyzna „prehistorycznie męski” to ryzykant do potęgi w dzisiejszych czasach. Ktoś totalnie nierozsądny. Głupi, lub zaburzony jak takie kobiety. Jeśli mężczyzna ma być męski, jak dawniej, to prawo też powinno być jak dawniej. I kobiety kobiece, jak dawniej.

W innym wypadku tworzy się nowa definicja i męskości i kobiecości. Kto nad tym płacze, to się nie dostosował.

Kobieta chce alkoholu? Winny jest mężczyzna

A przecież jest jeszcze osobny problem – alkoholu na randkach. I nie wiecie ile znam sytuacji, gdzie kobieta sama proponuje alkohol – najczęściej wino, bo dla nich to taki bezpieczny alkohol, by nie wyszły na alkoholiczki (niby to takie „cool” i „jak w USA”).

Ale jak kobieta zrobi się pewniejsza siebie może proponować również coś mocniejszego.

W takiej sytuacji mężczyzna tym bardziej jest uznawany za gwałciciela, bo PEWNIE JĄ SPECJALNIE UPIŁ. Pewnie to ON NAMAWIAŁ, bo przecież „tacy są mężczyźni” (uprzedzenie). Czyli nie dość, że zaburzone kobiety oferują ogromne ryzyko w omawianych kwestiach, to alkohol generuje kolejne ryzyko. Nikogo nie interesuje, że ona jest dorosła, odpowiada za swoje wybory, za swoją chęć picia, czy swoje decyzje i zachowania po samym wypiciu. Nie, to mężczyzna ma być uznawany za agresora. Jego nie można upić. Jego nie można molestować po alkoholu. Nie można wykorzystać jego nieświadomości i upojenia. Zawsze to kobieta ma być ofiarą w swoich oczach, czy oczach innych i jej się taki status należy. Bo często za to są benefity tylko dla kobiet, a dla mężczyzn – ośmieszanie ich. Ale spokojnie, feministki nigdy nie zrozumieją, że kobiety są coraz bardziej uprzywilejowane.

Prawdopodobnie trzeba się nauczyć, że jeśli kobieta pije alkohol z nowo-poznanym mężczyzną, to jest to materiał na kogoś kto fałszywie oskarży mężczyznę, lub stworzy mu inne problemy. I okej – może jakaś kobieta, która proponuje wino jest w porządku, ale nie ma to żadnego znaczenia ani patrząc na obecne prawo stosowane wobec mężczyzn, ani nawet ocenę społeczną. Nie warto być naiwnym.

Bo kobieta zawsze się wybroni, że jest przecież słabsza, to on chciał, on upił, jego wina, ona nie wiedziała co robi. Czyli jest to traktowanie kobiet jak nieodpowiedzialnych za swoje własne decyzje dzieci. Ale tak to działa od wieków. Nie potrafimy rozwinąć się, by kobiety traktować na równi. A feminizm przecież to równość, co nie? Kłamcie dalej feministki.

Zgoda na seks poprzez apkę na telefonie… albo na piśmie

Coraz bardziej jestem przychylny apkom ze zgodą na seks, bo po prostu nie ma innego wyjścia, jeśli mężczyzna jest odgórnie podejrzany jako ten zły. Takiej zgody nie powinno móc się podważyć – chyba że dowody byłyby drastyczne, jak ciężkie ślady. Realnie w takiej apce nawet trzeba by było wpisać swoje preferencje seksualne. Jak kobieta chce BDSM, chce być potraktowana w sposób ostrzejszy, to nie może grać potem cnotliwej, która chciała delikatnych pieszczot.

Jest zgoda, to jest, a nie cały czas szukanie problemu w mężczyźnie, mimo że on robi to co kobiety SAME wypisują jak chcą być potraktowane.

Mężczyźni, którzy pasują do kobiet, które lubią brak pytania o zgodę

A wiecie kto nie będzie się przejmował takimi tematami? Ciemna triada mężczyzn – narcyzi i psychopaci. Oni mają to gdzieś, bo chętnie łamią prawo, chętnie mają kontrolę i chętnie uwodzą – nawet często bez zgody kobiety. Po prostu działają i mają takie myślenie, że albo się uda, albo nie. Nie przejmują się nawet konsekwencjami prawnymi. A nawet w nie nie wierzą, bo są tak pewni siebie. Po prostu uważają, że wszystko wiedzą, że to oni są ci domyślni, że kobiety to odgórnie na nich lecą, i że oni wiedzą lepiej czego one chcą.

Moralności, empatii, kultury, taktu, szacunku tam nie ma. Jest tania zwierzęcość bez norm.

I potem takiego typu kobiety przyciągają takich mężczyzn. I płaczą. Ale swój do swego. Dlatego coraz mniej współczuję kobietom, które narzekają na własne wybory mężczyzn. Nie jednego, nie dwóch, ale cały czas wielu mężczyzn im nie pasuje. I wiecznie są pokrzywdzone – ale często swoimi własnymi poglądami i własnymi, toksycznymi preferencjami wobec mężczyzn.

Dlatego oni do siebie pasują. Po prostu to są ich klony, tylko innej płci.

Spodobał Ci się mój artykuł, lub moja praca tutaj? Spójrz poniżej w jaki sposób możesz mi pomóc. Dzięki regularnemu wsparciu mogę ocenić, czy moja praca się przydaje.

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane): Bezinteresowna darowizna

Odbiorca: SW

Będę wdzięczny za ustawienie comiesięcznego, automatycznego zlecenia wpłaty, ponieważ moja praca również jest regularna. Preferuję wpłatę na konto, ponieważ cała kwota dociera do mnie bez prowizji.

BLIK, przelewy automatyczne (szybkie), Google/Apple PAY i zagraniczne (SEPA) - BuyCoffee

Kliknij, by - kliknij w obrazek

Nie trzeba mieć konta na tym portalu i jest wybór przelewów anonimowych (np. BLIK). Nie trzeba podać prawdziwych danych. Niestety prowizja to 10%.

Paypal - kliknij w obrazek

darowizna paypal

Dla darowizny comiesięcznej zaznacz "Make this a monthly donation." Tutaj też są prowizje, ale to dobra opcja dla tych, którzy nie chcą wysyłać przelewów z banku.

Tutaj przeczytasz więcej o podejmowanych działaniach i o samych darowiznach.

PS. Potrzebuję też pomocy z SEO, optymalizacją WordPress i promowaniem strony (strona nie dociera do wielu ludzi).

Profil strony na Facebooku

UWAGA: Teksty zawarte na stronie mają charakter informacyjny, lub są subiektywnym zdaniem autora, a nie poradą medyczną. Autor nie jest psychologiem, a jest pasjonatem takich treści, który przekazuje je, lub interpretuje po swojemu. Dystans do treści jest wskazany. Autor nie daje gwarancji, że jego rady się sprawdzą na 100%. Autor nie diagnozuje nikogo, a jedynie opisuje tematy z własnej perspektywy. Najlepiej jakby moje teksty były traktowane jako materiał rozrywkowy, lub jako ciekawostki. Autor (czy też autorzy, bo artykuły pisało wiele osób) nie uznają, że ich recepty na życie są i będą idealne - każdy używa ich na własną odpowiedzialność.