Alienacja rodzicielska i prawa mężczyzn. Czas na zmiany w sądach rodzinnych

W naszym społeczeństwie matki uznajemy za świętość. Nie uznajemy, że matki mogą krzywdzić dzieci, że matki mogą źle życzyć dzieciom. Przypisuje się dobre rzeczy i niewinność temu co kobiece, mimo, że nie ma na to dowodów. Mało się mówi o alienacji rodzicielskiej, która z wielu powodów tyczy najczęściej ojców, a stosowana jest przez toksyczne matki. Mało się mówi o matkach narcystycznych dla których dziecko to tylko narzędzie, przedmiot, często używany w sporze z mężczyzną, od którego chcą uzyskać dane dobra, lub się przy jego pomocy mścić. Społeczeństwo utrwala stereotyp, że to ojciec zwykle porzuca rodzinę, rozbija ją, zdradza, stosuje przemoc, że wszystko co złe to jego wina.

Wmawia się, że ojcowie z lenistwa, egoizmu lub nieudolności nie uczestniczą w procesie wychowywania dzieci. Jednocześnie zapomina się, że matki potrafią odcinać ojców od wychowywania (w tym przemocą psychiczną, pasywno-agresywną, złośliwościami), bo uważają, że znają się na tym lepiej, że te predyspozycje wysysają z mlekiem matki, że rodzenie dzieci świadczy automatycznie o lepszych umiejętnościach wychowawczych. Sprzeciw nie jest tolerowany, bo rodzi przemoc, rodzi dramat, rodzi groźbę obarczenia wysokimi alimentami, zabraniem dzieci przez matkę i rozstaniem. Albowiem mężczyźni zajmujący się domem i dziećmi są najczęściej zostawianymi przez kobiety. Żaden z mężczyzn nie widzi niczego pozytywnego w utrwalaniu tego wzorca. Mężczyzna zatem w wielu przypadkach wycofuje się pod presją i realizuje konsekwentnie to co z zewnątrz widzimy jako faktyczny stereotyp. Tyle, że to nie świadczy źle o mężczyźnie, a o jego braku możliwości (prawnych, finansowych i psychicznych), by walczyć o dzieci. Niestety, ale brak jednego z rodziców bardzo źle wpływa na zdrowie, czy też osiągnięcia dzieci (a już w szczególności synów), więc trzeba zapobiec temu problemowi.

Zebrałem dla Was dużo źródeł w tym temacie, w tym źródeł wideo. Jeden film przetłumaczyłem i wstawiłem na nasz kanał Youtube (film z rozprawy dotyczącej alienacji rodzicielskiej).

Warto udostępniać i przekazywać dalej. Ojcowie też kochają swoje dzieci.

Alienacja rodzicielska w wykonaniu matek

Spójrzcie na dosyć krótki, ale wymowny film, który przetłumaczyłem dla Was z rozprawy nt. alienacji rodzicielskiej:

Toksyczna matka z filmu uważa, że odcinając dziecko od ojca jest w porządku. Że ona broni dziecko przed wpływem ojca. W ten sposób matka usprawiedliwia swoje zachowanie alienacyjne, swoją przemoc. Tak więc żeby taka łamigłówka w głowie takiej kobiety powstała najpierw musi wykreować partnera na „tego złego”. Najpierw musi zebrać o nim wszelakie dane, szukać w nim win, wad, słabości (najbliższej osobie najłatwiej zrobić takie świństwo, bo się ją najlepiej zna). Taka kobieta musi być wyrachowana. Musi myśleć jak może się wzbogacić kosztem kogoś innego, musi myśleć jak wygrać sprawę rozwodową, wykreować się na lepszą i bardziej niewinną na tle takiego mężczyzny (a choćby z niebieskiej karty i wielokrotnych zgłoszeń zrobić podkładkę, mimo braku dowodów na przemoc jednostronną). Niekoniecznie będzie to prawda, ale taki system i takie prawo uczy kobiety przebiegłych zdolności. Taki system uczy nagród za toksyczne zachowania.

To system wykreował aktualną moralność płci, w tym kobiet i matek! On zachęca do kłamania. System, który wykorzystał pewne naturalne cechy płci i pozwolił uwypuklić te negatywne. Jeśli chcemy być świadomymi, musimy to przyjąć, musimy porzucić to co zostało nam zaprogramowane. Kobiety chcąc się czuć bezpiecznie wykształcają owe cechy, co jest bardzo sprytne, ale niekoniecznie pożyteczne dla społeczeństwa. I potem słyszy się: zmarnowałeś mi życie, uwiodłeś, poderwałeś, naobiecywałeś, oszukałeś, nie zapewniłeś. Zapomina się o obowiązkach i roli kobiety w każdym takim zdarzeniu! Cała odpowiedzialność za niepowodzenia spada na mężczyznę, a toksyczna kobieta racjonalizuje swoją mściwość, brak szacunku i brak empatii do mężczyzny, którego jednak sama wybrała. Niestety, aby w pełni być dojrzałą osobą należy brać odpowiedzialność za podejmowane decyzje, umieć funkcjonować samotnie (kobiety często skaczą ze związku w związek, więc tak naprawdę nigdy nie mają czasu, by pobyć same). Przy ewentualnych rozstaniach należy umieć dobrze życzyć komuś komu świadczyło się miłość. Z tym jest problem, bo rozwodów jest coraz więcej, a trwające związki wcale nie zaliczamy do zawsze dobrych.

Więcej informacji o alienacji rodzicielskiej: Matkom wolno więcej.

Prawniczka w wielkim mieście. Czy ojciec po rozwodzie ma szansę opiekować się dzieckiem?

Kilka podstawowych faktów o mężczyznach i ojcach w ginocentrycznym systemie w którym żyjemy

alienacja rodzicielska matek

  • Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych, to fakt
  • Ojcowie są dyskryminowani w walce o dzieci (dobry artykuł!) – link
  • Porzucamy domniemanie niewinności mężczyzny, gdy oceniamy spór kobiety z mężczyzną i stajemy po stronie kobiet z niewiadomych względów (idealizacja kulturowa, która przyczynia się do fałszywych stereotypów?)
  • Kobiety coraz częściej traktują mężczyzn instrumentalnie (ojciec uciekł, bo go mama przegoniła)
  • Ciąg dalszy traktowania przedmiotowego mężczyzn przez kobiety
  • Degraduje się role ojców, mężczyzn i mężów w społeczeństwie (efektem jest rosnąca mizoandria, niezadowolenie kobiet, pomimo uprzywilejowania) – tekst pt. „rodzic drugoplanowy” adwokatki Agnieszki Swaczyny
  • Nie tylko w mediach i filmach mężczyzna kreowany jest już teraz jako idiota, palant, sprawca przemocy, prymityw, zboczeniec, nieudacznik i słabeusz, ale też pisane są książki typu „jak zniszczyć mężczyznę„. Pozytywne cechy mężczyzn według mediów? Nie ma.
  • Coraz częściej dzięki poprawności politycznej zakazywane są rozmowy: w czym mężczyzna może być lepszy od kobiety (nie licząc siły fizycznej), ale też kompletnie nie można mówić w czym kobiety mogą być gorsze, bo to z automatu miałoby oznaczać nienawiść i dyskryminację
  • Przyzwala się na przemoc wobec mężczyzn (mężczyzna nie może być ofiarą, z kolei kobiety zgłaszają jako przemoc najmniejsze oznaki sprzeciwu, odrzucenia, a coraz częściej nawet krytyki, przez co nie nakazuje się im dojrzewać emocjonalnie i radzić z tego typu problemami)
  • Im silniejszy wpływ feminizmu w danym państwie, tym więcej przemocy wobec mężczyzn i większa skala samobójstw mężczyzn (w Szwecji rośnie przemoc kobiet wobec mężczyzn)
  • Zbiór faktów o ofiarach przemocy domowej wobec mężczyzn – KLIK
  • Jak kobiety znęcają się nad mężczyznami – LINK
  • Co najmniej 20% mężczyzn jest ofiarami przemocy psychicznej ze strony kobiet – LINK
  • 97% matek dostaje dzieci pod opiekę po rozwodach, co oznacza, że uznajemy, że dziecko jest własnością kobiety, a to z kolei pozwala kobietom traktować dziecko jako kartę przetargową (podczas trwania związku i rozwodu – w tym używać szantaży wobec mężczyzn) – czy na pewno 97% kobiet jest lepszym rodzicem, niż mężczyźni? W jaki sposób mężczyzna ma wnosić o opiekę, jeśli wie, że przegra?
  • Nie uznajemy „Kultu Ojca Polaka”, ale mamy za to „Matkę Polkę”, co powoduje gloryfikację matek, nad ojcami, tylko z powodu płci (kolejny seksizm)
  • Internetowe społeczeństwo zauważa roszczeniowość i agresywność takich matek nazywanych tutaj „madkami” – ciekawostka.
  • Kobiety statystycznie mają wyższy intelekt emocjonalny, przez co są przebieglejsze od mężczyzn i zdecydowanie lepsze od mężczyzn w: relacjach społecznych, ale też kłamstwach, manipulacjach, aktorstwie (udawaniu) – w tym zrzucaniu z siebie odpowiedzialności (widzimy to na filmie z rozprawy, który przetłumaczyłem). Podobnymi cechami (nie wszystkimi) wykazują się psychopaci, narcyzi i socjopaci, ale społeczeństwo o tym nie powie głośno.
  • Matki pedofilki są chronione przez społeczeństwo z powodu wyżej wymienionych faktów (społeczeństwo nie wierzy w to, że kobieta może być „zła”) – o tym poczytacie tutaj. Z kolei kobiety coraz częściej fałszywie oskarżają mężczyzn podczas rozwodów o pedofilię, czy molestowanie, aby tylko wygrać spór.
  • Tylko 3% kobiet jest jednostronnie uznawana za winnych rozpadom małżeństw, co dobitnie pokazuje, że system oceniania „win” i odpowiedzialności jest niesprawiedliwy. To fizycznie niemożliwe, by tak mało kobiet było winnymi rozpadów związków. Przede wszystkim to kobiety składają 2/3 pozwów rozwodowych, więc potrafią się zawczasu wykreować jako niewinne i zaplanować przebieg wydarzeń na sali sądowej (włączając w tym prowokacje przeciw mężczyźnie, aby wyszedł na sprawcę nieszczęść, agresora, przemocowca – feminizm wspiera te zakłamane postawy mówiąc, że przemoc ma płeć męską, zapominając o mentalności ofiary, czy też przemocy psychicznej, która może prowokować inną przemoc).
  • Kobiety zdecydowanie częściej żyją nienawiścią do byłych, a nawet obecnych partnerów, niżeli mężczyźni do kobiet, ponieważ ich świat jest światem emocjonalnym. Pamiętliwe trzymanie urazów (często wyimaginowanych) to domena narcyzów. O tym w tej kategorii na mojej stronie. Takie podejście wyklucza sprawiedliwość i obiektywizm, pomimo tego, że jak pisałem sądy są sfeminizowane.

Takich postaw, zaakceptowanych przez społeczeństwo jest o wiele więcej, a które jednak kreują obie płcie w niesłuszny sposób. W ten sposób rozbito rodziny, a także wprowadzono walkę płci, zamiast uczyć koegzystencji i uzupełniania się. W ten sposób też niszczy się mężczyzn, bo pomimo kulturowego nauczania męskiej uległości, kobiety marzą o dominujących mężczyznach (jak zwykle uprzedzam – nie mylić z mężczyzną despotycznym stosującym przemoc). Im kobiety bardziej wywyższone (uprzywilejowane), tym mniej szanują mężczyzn, rzadziej zawierają małżeństwa (a nawet związki z mężczyznami), rzadziej decydują się na dzieci, ale też rośnie mizoandria.

Film o przemocy domowej wobec mężczyzn:

Społeczeństwo musi się zmienić, ponieważ najwięcej problemów w życiu dorosłym mają właśnie dzieci:

    • z ojcem niedostępnym lub wycofanym (brak pełnoprawnego ojca rodzi przemoc u obu płci)
    • z rozbitych rodzin (gdy dziecko wychowuje się z jednym rodzicem)
    • z matką dominującą (zwykle posiadającą zaburzoną osobowość, kompletnie nienadającą się do zakładania rodziny, ale jest lepsza w pracy)
    • pomijam rodziców toksycznych samych w sobie, stosujących jawną, bezpośrednią przemoc (najtrudniej jest z przemocą psychiczną, która jest domeną kobiet, ale którą ciężko udowodnić).

Ale ojcom też zależy na dzieciach co pokazuje wiele inicjatyw jak choćby dzielnytata.pl, tyle, że utrudnia się ojcom wychowywanie dzieci po swojemu, utrudnia wywalczenie korzystnego dla siebie wyroku podczas sprawy rozwodowej. Ojcowie nie mają już tyle głosu w rodzinie, ile mieli wcześniej. Rola ojca nie jest poważana i wspierana. Społeczeństwo promuje postawy, by mężczyźni służyli jedynie do płacenia i brania na siebie każdego niepowodzenia. Dzisiejszemu społeczeństwu jest na rękę, by hodować bierne, manipulujące kobiety, samotne matki, by rozbijać rodziny i zachęcać do rozwodów, na których korzystają tylko coraz mniej dojrzałe emocjonalnie kobiety. By występował konflikt płci, ale obarczając winą tylko mężczyzn. To wszystko nie zmieni się, dopóty będziemy gloryfikować rolę matek, nad rolą ojców i mężczyzn w społeczeństwie. Czyli między innymi jeśli będziemy przyzwalać na budowanie w kobietach mentalności ofiar opresyjnego, złego, męskiego patriarchatu, zapominając, że mężczyźni też swoje wycierpieli na przestrzeni wieków (wojny, pobór wojskowy, niewolnictwo, brak prawa głosu, ciężka praca fizyczna, ryzykowna i w złych warunkach, przymus utrzymywania rodziny, czy chowania słabości, co w jest przyczyną przemocy i agresji). Nic dobrego nie wyniknie z motywowania kobiet do bycia „silnymi i niezależnymi”, a więc zazwyczaj egoistkami bez empatii pozbawionymi ciepłych cech kobiecych. Jeśli zaczyna brakować takich cech u kobiet, zaczynają wykształcać je mężczyźni, którzy ani nie są szanowani, ani atrakcyjni dla kobiet – Pętla dla macho.

A to spot promujący zainteresowanie alienacją rodzicielską:

Realizacja: Studio filmowe 1up www.1-up.pl

Jako rozwiązanie tego problemu (przynajmniej częściowe) podaje się:

  • model opieki naprzemiennej (taki projekt wystosowała partia Kukiz 15′)
  • systemowe zachęcanie ojców do wychowywania dzieci
  • parytety, jeśli chodzi o pracę w sądach rodzinnych dla mężczyzn (aktualnie są sfeminizowane)
  • świadomość umiejętności manipulacji i kłamania wśród kobiet, aby z większą uwagą i ostrożnością sprawdzać ich zeznania – LINK (cytuję: „badania wykazały ponadto, że kobiety mają większą tendencję do rozmijania się z prawdą niż mężczyźni”)
  • zmiany mające na celu uszanowanie roli ojca w społeczeństwie i profity z tego tytułu (kiedyś była to głowa rodziny, decyzyjność, wsparcie i wierność kobiety, dziś wyłącznie odpowiedzialność, nawet za nieswoje błędy – czyli kara)
  • parytety wyrównujące szanse opieki nad dziećmi po rozwodzie dla ojców
  • brak zachęcania do rozwodów
  • nauczanie przede wszystkim rozwiązywania konfliktów, a nie ich wzmacniania
  • usunięcie możliwości rozwodu z powodu konfliktu charakterów – musi być zdecydowanie poważniejszy powód, by się rozejść
  • zmiana przydzielania dziecka pod opiekę po rozwodzie patrząc na możliwości sprawowania opieki, w tym finansowe
  • zmiana przepisów dot. alimentacji, w tym usunięcie alimentów na byłą małżonkę (to kobiety zdecydowanie częściej korzystają z zapisu pogorszenia warunków bytowych po rozwodzie)
  • aby do tego wszystkiego doszło należałoby też promować możliwość przyznawania się mężczyzn do bycia ofiarami, a więc okazywania słabości, zamiast wypierania ich istnienia ze świadomości, czy też wiktymizacji męskich ofiar. To się wydarzy dopiero, gdy społeczeństwo zacznie uświadamiać obie płcie o każdym rodzaju przemocy i zlikwiduje lukę empatii. Lukę wykorzystywaną przez feministki do degradowania roli mężczyzn w społeczeństwie za całkowitym naszym przyzwoleniem (jak do tej pory!). Przemoc nie ma płci, tylko o przemocy kobiet nie mówi się za wiele:

Inne pomysły, by rozwiązać problem alienacji rodzicielskiej:

      • Surowe kary za utrudnianie kontaktów z dzieckiem – link
      • Sądy mają dbać o prawa obojga rodziców – link
      • List otwarty rodziców w sprawie planowanej reformy prawa rodzinnego – LINK
      • Jak ojcowie walczą o swoje prawa w Polsce – LINK

Pytanie czy macie jakieś swoje pomysły, swoje przemyślenia na ten temat, a może jeszcze dosadniejsze źródła?

Spodobał Ci się artykuł? Spójrz w jaki sposób możesz wesprzeć stronę i pracę autora. To wszystko co zostało zbudowane bez regularnej pomocy czytelników się nie utrzyma!

Karta płatnicza - konto bankowe. Warto ustawić comiesięczne zlecenie wpłaty.

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane!): Bezinteresowna darowizna

Odbiorca: SW

Paypal - darowizna jednorazowa (kliknij w dany obrazek)

paypal wpłata

matrixpoland@o2.pl

Paypal - darowizna cykliczna (comiesięczna)

darowizna paypal

wpłata bitcoin

Adres portfela: 1HafHC6jDxxZpgSq6oZ1EVVM8ZC9HbqMxd

Czytaj więcej o podejmowanych działaniach.

33
Dodaj komentarz

Proszę Zaloguj się, by komentować przy pomocy własnego konta
avatar
7 Zestawy komentarzy
26 Zestawy odpowiedzi
11 Followersi tematu
 
Najwięcej reakcji na komentarz
Najwięcej odpowedzi na komentarz
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kowalski
Gość
kowalski

Mam podobna sytuacje
tez zostalem wylkopanym bankomatem – zalozylem sprawe o utrudnianie kontaktow z dzieckiem
– matka w wyroku zostala zagrozona kara finansowa za utrudnianie kontaktow – alle od tego czasu nie widzialem dziecka zupelnie – jak przyjezdzam w czasie kiedy ma sie ze mnz spotkac – wychidzi i mowi – ze ten wekend to jedna z mamusia chce zostac — i tak w kolko – a reakcji zadnej – matka ma w nosie sad i wyrok — wiec zbieram dokumenty – jak kiedys corka zapyta jak to bylo – dostanie segregator papierow ze spraw sadowych — kopie maili z mama i zaprosze ja do siebie =za 3 miesiace jak sobie poczyta
– niestety z systemem sie nie wygra – obowiazuje archetyp swietej rodziny –

Alfabeta
Gość
Alfabeta

Polecam lekturę książki Pawła Śląskiego „Hieny, modliszki, czarne wdowy”. Stałeś się tak zwanym żebrakiem przychówkowym.

matka w wyroku zostala zagrozona kara finansowa za utrudnianie kontaktow

Ale do kary nie doszło? Moim zdaniem powinno być tak: Nie wydajesz dziecka nie dostajesz alimentów. Problem rozwiązałby się w sekundę.

Jakie te kobiety są okrutne dla dzieci to, że ty ich nie widujesz to dla ciebie ciężkie i sobie poradzisz, jesteś dorosły ale zaburzając kontakt z ojcem niszczy się dziecko. W imię czego? Własnej satysfakcji z dowalenia facetowi?

Powiedzcie mi teraz, że każda kobieta kocha swoje dzieci to wyśmieję w twarz. Taka kobieta kocha tylko siebie a dziecko to narzędzie do własnych małostkowych i niedojrzałych celów.

orki
Użytkownik
orki

— kopie maili z mama i zaprosze ja do siebie =za 3 miesiace jak sobie poczyta

W jakim wieku jest dziecko?
Ja bym tego jako rodzic nie pokazywała, bo to dodatkowy stres dla dziecka, i tak przeżywa traumę z powodu Waszego rozstania. To że ma nieopowiedzianą matkę nie oznacza, że Ty jako ojciec masz też dokładać mu cierpienia. tutaj raczej bym się skupiła na zdobyciu wiedzy jak pomóc takiemu dziecku z tą traumą np. Terapia traumy (SE).
i w pierwszej kolejności nie wysyłać dziecka na terapię ale samemu pójść.

I zgadzam się z Alfabeta Taka kobieta kocha tylko siebie a dziecko to narzędzie do własnych małostkowych i niedojrzałych celów.

Marcin
Gość
Marcin

To raczej standardowa ilość spotkań, ale zawsze można próbować prosić o przyznanie więcej czasu, np. z tego co wiem, poza dniami w tygodniu mój znajomy miał też co drugi cały weekend. Konsultował się w tej sprawie z radcą prawnym z kancelarii https://dubielsawinda.pl – spory z byłymi nie są najprzyjemniejszymi sprawami, więc zawsze warto skorzystać z dobrego reprezentanta. Myślę, że powinieneś mieć możliwość, żeby np. wziąć gdzieś dziecko na jakiś weekend czy coś. W tygodniu jeżeli chodzi o widzenia, chodzi też pewnie o to, żeby nie rozwalać całego planu dnia, bo wiadomo szkoła, zajęcia dodatkowe, czas dla dziecka, żeby mogło pobyć samo z sobą.

sag
Gość
sag

Niestety też się z tym zmagam, jestem przed 30 a moje wyjście ze związku pasożytniczego skończone rozwodem, przy braku dowodów orzeczenie obustronnej winy. Jako dojna krowa utrzymuje w całości byłą żonę i dwójkę dzieci od kilku lat. Byłem ofiarą a zrobiła ze mnie kata, znęcała się psychicznie i fizycznie. Alimenty kosmiczne 3700, przez parę miesięcy płaciłem ile mogłem 3500, nasłała komornika, koszty przewyższają zobowiązanie. Nawet nie miałem okazji zareagować bo podała zły adres, o wszczęciu egzekucji nawet nie wiedziałem. Do tego alienacja, ograniczanie kontaktów. Depresja, codzienne myśli samobójcze. Nie wiem czy poradzę, wizyty u specjalistów nic nie dały. Może to ostatni dobry moment dopóki dzieci jeszcze małe…

Fab
Gość
Fab

Sam przezylem taka alienacje. Te same wymowki, ze dziecko chore, ze nie ma go w domu itp. Mialem to szczescie ze udalo mi sie wyrwac z tego chorego stanu bo skonczylbym z jakas depresja. Mimo iz od ponad 10 lat nie mam kontaktu to jednak wciaz wracam myslami do tych bolesnych sytuacji. Nikt nie zdaje sobie sprawy jaka to trauma dla faceta. Gdy kobieta straci dziecko (np gdy umrze) to cierpi z powodu straty. Facet przez taka alienacje tez traci dziecko i odczuwa ten sam bol straty ale dochodzi do tego swiadomosc, ze kiedys to dziecko bedzie mialo do niego pretensje (lub zachowa sie jak na tym filmie). Alienacja i inne niesprawiedliwe sytuacje skrzywily moja psychike i charakter. Wprawdzie jestem z dobra kobieta ktora jest zupelnym przeciwienstwem, to jednak trauma pozostala i zostanie do konca zycia. Nikomu nie zycze zeby osobiscie sie przekonal jak panstwo i kobiety moga robic krzywde dziecku i zwalac wine na Faceta. Dobra robota ze to naglasniacie. Niektorych kobiet sie nie zmieni… ale przynajmniej mozna zmienic prawo zeby te kobiety nie byly w stanie tak postepowac.

zak
Gość
zak

Według konstytucji RP wszyscy są wobec prawa równi, bez względu na PŁEĆ, itd.. DLACZEGO WIĘC ODBIERA SIĘ DZIECIOM OJCÓW, skazując ich na patologię ? Na zniszczone dzieciństwo, przegraną przyszłość ? Badania naukowe dowodzą jak odebranie jednego rodzica wpływa na patologizację dziecka.. Dlaczego więc sądy w Polsce działają na szkodę DZIECI ?

https://petycja.eu/sedzia-robert-zegadlo-kazdy-miesiac-czy-tez-nawet-tydzien-braku-kontaktu-z-rodzicem-jest-dla-dziecka-negatywnym-przezyciem/

Fab
Gość
Fab

Akurat na prawie RP to ja sie zawiodlem. Nie ma w polsce instytucji ktore pomagaja facetom w takiej sytuacji. Pamietam do dzis jak jedna babka (nie pamietam juz kim byla) przeprowadzala wywiad i powiedziala mi wprost. „Ja panu nie wierze”. Wogole nie docieraly do niej zadne argumenty. (a przeciez miala byc obiektywna bo reprezentowala panstwo)

Najgorsze w tym wszystkim jest to ze facet zostaje sam. Sam przeciwko kobiecie, prawu, spoleczenstwu. Moze liczyc na rodzine i czesc przyjaciol… ale wsparcie jest na krotka chwile. Gdy sprawa toczy sie latami to nie znam czlowieka ktory chcialby ciagle o tym slyszec.

Drugim wielkim problemem jest bezsilnosc. Jesli nie masz kasy na potyczki sadowe to jestes w czarnej d**ie. Dzisiaj z perspektywy zastanawiam sie czy takie sytuacje nie sa przyczyna nierownosci w statystykach samobojstw. I to jest kolejny problem gdzie prawo nic nie robi zeby zmniejszyc ilosc samobojstw u mezczyzn. Wspolczeny faccet ma 2x wieksze ‚szanse’ na samobojstwo niz na smierc w wypadku drogowym.

Podsumowujac, jesli ktos to czyta i widzi ze w jego zwiazku wszystko idzie w taka strone to niech spier****a z tego zwiazku bo potem bedzie coraz trudniej.

PS: to jest pierwszy raz gdy zdecydowalem sie cokolwiek napisac o tej sytuacji (i to tylko dlatego ze jestem anonimowy). Do tej pory nikomu nie mowilem co przezywalem. Ograniczalem sie tylko do faktow.

zak
Gość
zak

Nikt nie zrozumie ojca, któremu zabrano możliwość wychowywania, czy nawet widzenia się z dzieckiem, poza drugim ojcem, który przeżywa to samo..

Emocje w takich sytuacjach potrafią zaprowadzić do radykalnych rozwiązań i tak, moim zdaniem, mają wpływ na ilość samobójstw mężczyzn.. podobnie jak zdrady kobiet.. Najpierw jest kłamstwo, później zdrada, a na koniec ograbienie z dzieci i pieniędzy.. W ŚWIETLE PRAWA OCZYWIŚCIE..

A gdzie dobro dziecka ? Ważne, aby alimenty się zgadzały.. prawda, panie ,,jaki ziobro,, ?

zak
Gość
zak

Temat dotyczy mnie bezpośrednio, ponieważ od marca 2017 nie mogę ,,dzięki,, żonie, zobaczyć, czy choćby porozmawiać przez telefon z 6 letnią córką.. ani w urodziny, ani na święta, ani na dzień ojca.. jaką trzeba być kurłą, aby zrobić coś takiego własnemu dziecku ?

Mieliśmy z córeczką bardzo dobre relacje, kocham ją i też po prostu LUBIĘ, bo pamiętam ją jaką super inteligentną, wesołą dziewczynkę.. A że matka puściła się z zapijaczonym szkotem, ma nowego ,,tatusia,, Ojciec biologiczny teraz jest BE, ale pieniądze ze wspólnego konta już NIE 🙂

pozdrawiam moją puszczalską żonę.. nigdy nie zapomnę, jaki los zgotowałaś naszemu dziecku.

iksigrekzet
Gość
iksigrekzet

Kolejna drama matki w internecie!!!

https://www.youtube.com/watch?v=Naw9y-QHIpk

I multum białych rycerzy!!!