O mnie

Od czego by tu zacząć? Jestem obserwatorem, analitykiem i empatą jeśli chodzi o ludzkie sprawy, o naturę człowieka, o jego instynkty, ego i potrzeby. Kimś kto łączy sferę logiczną ze sferą emocjonalną życia. Próbuje nie walczyć w obu światach, nie mówić że oba światy są całkowicie różne, ale spróbować współpracować między tymi półkulami. Dlaczego? Aby polepszyć relacje z obiema płciami, ale także usprawnić wychowywanie dzieci. Aby nie zaniedbywać ich rozwoju emocjonalno-intelektualnego i nie popełniać błędów z zaniechania, kiedy uważamy się za najlepszych rodziców, tylko dlatego że nimi się staliśmy. U mnie na stronie zawsze chodzi o rozwój i dociekanie. Piszę też, aby zrozumieć sens wielu ideologii, ale też aby podważać najbardziej rozpowszechniane truizmy jako cele życiowe.

Ludzie którzy ze mną rozmawiali o swoich problemach twierdzili, że pomogłem im lepiej niż niejeden psycholog, czy inne instytucje oferujące wsparcie, czy zrozumienie danych aspektów istnienia ludzkiego. Być może mają rację. Każdy sam oceni treści, które zawieram na stronie i chciałbym, by nie oceniać po kilku tekstach, tylko po całokształcie, by wiedzieć jaki jest prawdziwy przekaz.

W skrócie: chciałbym oferować jak najbardziej obiektywne prawdy, świadomość, wolność, aby ludzie nie czuli się źle w tym świecie i nie obwiniali za wszystko co się stało w ich życiu. Bo stało się w dużej mierze dzięki systemowi.

O mnie 3

Aby nie być hipokrytą zacznę od wstępu, który nie będzie o mnie, ale wyjaśni dlaczego postanowiłem zacząć taką formę działalności, która mam nadzieje będzie w jakimś sensie pomagała.

Każdy człowiek ma jakieś predyspozycje, talenty, zalety, ale też wady. Nie każdy nadaje się do wszystkiego, nie każdy będzie potrafił wszystko. Geny w życiu człowieka odgrywają dużą rolę, a wiele naszych doświadczeń można wyjaśnić determinizmem. Nie wierzmy kołczom, którzy co prawda chcą nas pozytywnie nastawiać, ale oferują kłamstwo. I tym się zacząłem zajmować brzydząc się fałszem, obłudą, oraz gonitwą za sprawami powierzchownymi co w efekcie prowadzi do cierpienia. Nie każdy człowiek swoje talenty odkryje, ale mi było to dane, dlatego zacząłem to rozwijać. Dla swojego szczęścia (chcę być potrzebny choć małej grupie ludzi) i szczęścia innych (dzięki temu, że sam coś robię), którzy poszukują rozwikłania wielu zagadek życia (brzmi górnolotnie, ale faktycznie czasami nie rozumiemy co kieruje ludźmi, czy nawet nami samymi, mimo że długi czas jesteśmy przeświadczeni że mamy kontrolę nad tym).

Nie będę nigdzie tutaj mówił, że jestem idealny, nie będę mówił, że cała moja wiedza jest stosowana w każdej sytuacji w praktyce, bo tak nie jest. Jedni ludzie dają tylko przepisy, drudzy potrafią je wcielić w życie. Do lekarzy chodzimy, by nas leczyli, ale nikt im nie powie, że przecież oni nie przeżyli raka, więc jak mogą leczyć raka nie mając z tym doświadczenia? Podobnie z astronomami, którzy uczą o planetach, na których nigdy ich noga nie postanęła. Działa tu doskonale zasada autorytetu, ale autorytetu narzuconego z góry. Ufasz im nie sprawdzając, a możesz nie ufać, podchodzić sceptycznie i poszukać innego odbioru rzeczywistości.

Zajęty człowiek nie miałby czasu na pisanie, bo żyłby z dala od tego wszystkiego. Ten kto ma więcej czasu będzie poszerzał wiedzę na tematy społeczne, ideologiczne,, a to jest moja raczkująca pasja. Zbieram dane, analizuję, formatuję, robię research dla Was, a Wy macie podane informacje na tacy, dzięki czemu przepływ danych jest szybki.

W sieci jestem tak naprawdę od 13 roku życia, kto zgadnie mój wiek temu chwała. Zajmowałem się wieloma sprawami, w tym IT, sprzętem (testowałem go dla firm), motoryzacją, botaniką, pisaniem recenzji, tłumaczeniem gier (nie chwaląc się miałem świetne recenzje), ale w końcu zacząłem pomagać ludziom jeśli chodzi o emocje, zrozumienie własnych związków, a nawet radzeniem co do tzw. podrywu, kiedy jeszcze nie istniało coś takiego jak PUA. Ludzie wielokrotnie podkreślali, że powinienem zacząć o tym pisać w jednym miejscu, że widzę więcej w zachowaniach ludzkich, umiem zdecydowanie łatwiej dokopywać się do przyczyn danych zachowań, rozpracowywać coś takiego jak „babskie gierki” (ignorance is bliss), mam dość lekkie pióro (choć sporo pracy przede mną) – w końcu pomyślałem, że a nuż mają rację i do czegoś moja wiedza się przyda. Oczywiście nie mam zawodu, więc to co piszę jest tylko subiektywnym zdaniem, interpretacją, sprawdzianem, a niekiedy i rozrywką. Wierzę, że każdy czytelnik potrafi sam ocenić czy treść mu się podoba i się z nią identyfikuje.

Tak więc jestem tutaj, Wy jesteście ze mną. Mam nadzieje że obędzie się bez niepotrzebnych konfliktów, ponieważ nie jest to moim celem, mimo że pisząc negatywnie o jakichś zachowaniach ludzkich wiele ludzi reaguje emocjonalnie i jest to zrozumiałe, ale po pewnym czasie, kiedy zaufamy sobie mam nadzieję, że będziemy wyciągać tylko konstruktywne wnioski. Rozumiejąc te mechanizmy jestem trochę idealistyczno-naiwny, że będzie łatwo, ale kto powiedział że ma być?

Jeśli jeszcze chodzi o mnie. Mam na koncie sporo relacji z kobietami, raczej introwertyk, mam też sporo z melancholika, który przechodził sporo przemian w życiu, szukał swojej osobowości, chciał by wszystko było określone i nazwane, szukał korzystnych rozwiązań, dzięki czemu byłem w stanie przeanalizować w jakich momentach było między mną lepiej, kiedy się lepiej czułem, czy kiedy kobieta obok była bardziej zadowolona, w jakich gorzej oraz co się działo przy rozstaniach i jakie prawdziwe były ich powody. Bez znania przyczyn, nie będzie dobrej diagnozy, a więc i leczenia!

Sporo też wyniosłem z przeróżnych relacji z mężczyznami, jeśli chodzi na przykład o zasady, o skupienie na problemie, o zaangażowanie. Blog nie będzie snuł koncepcji mówienia co ludzie chcą usłyszeć typu „bądź dżentelmenem, szanuj, bij się w pierś”, który ma zamiar trafiać w emocje nieświadomych ludzi, a najbardziej mydli oczy kobietom, które są bardzo łase na adorację, a także na uderzanie w mężczyzn typu – a bo wy nie pomagacie w domu by darmozjady! Szanujcie te wasze dobre, zmęczone kobietki! Te fanpage czy blogi są ukierunkowane na trafianie w prymitywne potrzeby, dzięki czemu zdobywają duże rozgłosy. Mogą nawet robić dobry pieniądz, sprzedawać książki, bo kobiety je napędzają – królowe społeczeństwa, tak jak i social mediów, dlatego jednostronne opisywanie złych mężczyzn pozwala na przyciąganie do siebie kobiet, sprzedawanie im tych kłamstw dla robienia na nich pieniędzy. Nie moja brocha, że ktoś lubi mamić ludzi, dla uzyskiwania własnych korzyści, bo robi to całkowicie legalnie. Ja się tym brzydzę, więc oferuję tą drugą stronę medalu, by doprowadzić do bardziej obiektywnych wniosków, niż podaje mainstream.

Wszyscy muszą być tego świadomi to może coś przemyślą, dlaczego mają takie, a nie inne emocje, dlaczego preferują dane poglądy, dlaczego irytują się, dlaczego cierpią i kto im to wszystko ZAPROGRAMOWAŁ. Inżynieria społeczna jest naprawdę ciekawym zagadnieniem.

Cóż, jeśli ktoś chce budować szlachetne cele w oparciu o prawdę – często jak nie brutalną, to mało ciekawą, czy nudną, a może odpychającą to nie będzie nigdy na szczycie drabiny. Na szczycie drabiny jest osobowość, która gra jak polityk i obiecuje złote góry, mówi bardzo ładnie, by dostać władzy.

Będę starał się też w miarę możliwości starannie oceniać co każdemu człowiekowi który się zgłosi w duszy gra, czy w jego związkach, relacjach, ale tak jak moje zasady życiowe mówią – oceniać będą inni, ale tylko ci którzy w to wejdą głębiej, którzy się zaangażują, którzy też mam dużą nadzieje coś wniosą bo życie to trochę taki handel wymienny. My coś dla Was, Wy coś dla nas, dzięki czemu tworzymy społeczność, ale społeczność która albo nie płynie, albo nie chce płynąć głównym nurtem. Taka już rola mniejszości, choć bez wywyższania się i z jak najmniejszym narzucaniem swojego sposobu myślenia innym. Życzę nam tego, by się udało.

To chyba tyle.

Spodobał Ci się mój artykuł, a może cała idea i działalność? Jesteś za tym, by strona była rozbudowywana dalej? Spójrz poniżej w jaki sposób możesz mnie wesprzeć! Tylko dzięki wpłatom można ocenić, czy moja praca się przydaje i jest wartościowa. To wszystko co widzisz (ale i to co niewidoczne) jest pracą, poświęconym czasem i moimi inwestycjami. Nie zwlekaj z decyzją 🙂

Karta płatnicza - konto bankowe. Warto ustawić comiesięczne zlecenie wpłaty.

wpłata na konto bankowe

Nr konta: 20 1870 1045 2078 1033 2145 0001

Tytułem (wymagane!): Bezinteresowna darowizna

Nie są to pożyczki, nie są to usługi. Jest to bezzwrotne wsparcie ogólne, czy też podziękowanie.

Odbiorca: SW

Paypal - darowizna jednorazowa (kliknij w dany obrazek)

paypal wpłata

matrixpoland@o2.pl

Paypal - darowizna cykliczna (comiesięczna)

darowizna paypal

wpłata bitcoin

Adres portfela: 1BTR3p6kxRd7LKLMGvsT78kYk5DpmgHu9E

Czytaj więcej o podejmowanych działaniach i o samych darowiznach.

1
Dodaj komentarz

Proszę Zaloguj się, by komentować przy pomocy własnego konta
avatar
1 Zestawy komentarzy
0 Zestawy odpowiedzi
1 Followersi tematu
 
Najwięcej reakcji na komentarz
Najwięcej odpowedzi na komentarz
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alan
Gość
Alan

Co by się nie udało, musi się udać 😀 Prawda zawsze zwycieży, nie ma bata 😛