Spotkanie zakochanego samca beta z manipulatorką cz.2

Druga z trzech części analizy relacji czytelnika, w której omawiamy w jaki sposób był poddawany manipulacjom kobiety (tzw. shit-testom). Kilka ciekawych faktów i zachowań jako przestroga dla ludzi, którzy uczą się selekcjonować odpowiednie osoby i nie chcą dopuścić do tego, by doprowadziły do destrukcji.

Pierwszą część znajdziesz tutaj:

Spotkanie zakochanego samca beta z manipulatorką

UWAGA: Jeśli nie chcesz, by strona zniknęła z internetu, a twórcy mieli motywację do jej comiesięcznego prowadzenia, czy może chcesz podziękować za włożoną pracę, zapoznaj się z tematem:

Wsparcie strony i autoraMożesz zostać dobrowolnym darczyńcą - kliknij, by dowiedzieć się więcej

 

Relacja tej kobiety z tym mężczyzną, to shit-test za shit-testem

analizy związków. nieudany podryw niepewnej narzeczonej

Proponowałem jej że coś porobimy, gdzieś pójdziemy jak u niej byłem albo że coś obejrzymy, ona mówiła że nie chce. Jak ja jej mówiłem to ok, to ona że tak naprawdę chce, tylko sprawdzała mnie czy ja rzeczywiście też chce.
Opowiadała mi o tym, ze poznała jakiegoś chłopaka, jak ja mówiłem “to super”, to chwile potem dzwoniła do mnie i mówiła że sprawdzała mnie jak zareaguje, że skoro taki jestem, to już mi nie będzie mówić takich rzeczy, że się zawiodła. Jak długo rozmawialiśmy i twierdziła, że już trzeba iść spać, ja się rozłączałem, a ona potem miała pretensje, że tak szybko zgodziłem się zakończyć rozmowę.

Często gdy rozmawialiśmy przez telefon, mówiłem, co mi się w niej podoba.
Bez jakichś podtekstów. I samo to wystarczyło, nie mogła złapać oddechu…wątpię, żeby mogła to udawać. Nawet wtedy, gdy nasze relacje już się psuły, gdy większość rozmów wypełniała cisza, a ja do niej zaczynałem w podobny sposób mówić, to znów to przeżywała. Rozłączała się potem bo mówiła że jest na mnie zła za to, że ją doprowadziłem a tego nie chciała.
Planowała ze mną po ślubie miesiące ciągłego seksu, mówiła mi, że skoro samą rozmową doprowadzam ją do takiego stanu to co dopiero będzie potem. Wiedziała o rzeczach jak seks tantryczny i mówiła, że nie może się tego doczekać.

Jak się od czegoś takiego nie uzależnić?
Jak ona mogła po prostu zapomnieć o tym co czuła, skoro to było dla niej tak przyjemne?

Prawdą jest, że mam trochę we łbie nie tak.
Chciałem to naprawić, czytałem, jeśli znasz stronę “theplace” wiele poradników, ACT, CBT, nauczyłem się mindfulness, przeczytałem i obejrzałem setki rzeczy rsd, 60 yoc, same najlepsze możliwe materiały, robert glover, na pewno to znasz, już wiele lat temu, gdy nie wychodziło mi w ogóle zainicjowanie jakiejś konkretnej znajomości i próbowałem nlp, nls ross jeffries itd.

I powinienem dokładnie wiedzieć co robić.
A mimo to skopałem.

Ważna rzecz na początku: inteligentniejsze manipulatorki (mówmy szczerze – socjopatki, których przemoc jest legalna) nie przyznają się nigdy, że manipulują Tobą. Jedyna szansa, by się dowiedzieć czy jesteś shit-testowany (lub comfort-testowany) to wiedza wyniesiona z moich tekstów. Każdy z nas powinien wiedzieć sam z kim ma do czynienia i umieć rozpoznać daną osobę!

Utkwienie w takiej relacji powoduje GŁĘBOKIE SZKODY psychiczne, następnie fizyczne (zdrowie psychiczne wpływa na fizyczne), nierzadko finansowe, a do tego im dłużej taka relacja trwa, tym mężczyzna zostanie zdecydowanie bardziej ukarany w czasie rozstania (przede wszystkim jeśli związek był formalny, lub macie dzieci). Inwestowanie w taką osobę jest czymś w rodzaju zawieszenia sobie pętli na szyję. Im dłużej relacja trwa, tym ta pętla się zacieśnia. Kobiety mają lepiej rozbudowaną intuicję, więc łatwiej powinny rozpoznawać z kim mają do czynienia, ale i w drugą stronę to działa – kobiety toksyczne zdecydowanie łatwiej wybierają swoje ofiary, by się nad nimi legalnie pastwić psychicznie i je eksploatować.

Wracając do shit-testów w tej relacji. Zaraz zobaczycie podstawowy pattern, prosty do odbijania, jeśli ma się wiedzę i stabilną psychikę o nie najgorszej samoocenie. Kilka faktów od czytelnika:

  • Proponowałem jej że coś porobimy, gdzieś pójdziemy jak u niej byłem, albo że coś obejrzymy, ona mówiła że nie chce. Jak ja jej mówiłem to ok, to ona że tak naprawdę chce, tylko sprawdzała mnie czy ja rzeczywiście też chce.
  • Opowiadała mi o tym, ze poznała jakiegoś chłopaka, jak ja mówiłem “to super”, to chwile potem dzwoniła do mnie i mówiła że sprawdzała mnie jak zareaguje, że skoro taki jestem to już mi nie będzie mówić takich rzeczy, że się zawiodła.

Bardzo dobre dwie reakcje z Twojej strony, tyle, że jak się okazuje – nieszczere i nienaturalne, ponieważ łatwo uległeś jej, gdy wywarła na Tobie wpływ poprzez manipulację. Jeśli kobieta kończy rozmowę, czy znajomość, to jest to jej decyzja i należy pociągnąć ją do odpowiedzialności, jak dorosłego człowieka. Jeśli kobieta wprost mówi, że Cię sprawdzała, to odbijasz to – że też ją sprawdzałeś w pewien sposób i jeśli nie chce rozmawiać, tylko woli gierki, to nie musi więcej dyskutować. Może za to wrócić, jak najdzie ją ochota do normalnej rozmowy. W ten sposób ją przeramowujesz, co ukazuje dominację i oddaje kontrolę w Twoje ręce. Kobieta ma wtedy wybór: albo postarać się, albo dalej manipulować Tobą i wzbudzać w Tobie poczucie winy (bo Ty taki ZŁY jesteś, zawodzisz i ranisz).

Możesz też wszystko obracać w żart, lub ignorować. Jednak moim zdaniem należy potrafić bezpośrednio komunikować się z innymi i nie zostawiać pola do nadinterpretacji.

Jeśli kobieta mówi że się zawiodła, to spytałbyś czy miałeś płakać, że poznała kogoś innego? Nie. Nie ma takiej opcji. To jej wybór którego z mężczyzn woli i przyjmujesz to z godnością. Ty też poznałeś inną kobietę i będziesz poznawał kolejne, cały czas stając się lepszym. Doświadczenie z kobietami tylko procentuje.
To wszystko, to był shit-test na zazdrość, na to by wywołać w Tobie uzależnienie od niej, byś miał myśli z nią związane i miał niepewność, czy jest Twoja, czy może wszystkich dookoła, a może jedynie jesteś dla niej frajerem.

Ważny wniosek: shit-testy zdawałeś (choć do czasu) i to z bardzo toksyczną kobietą, więc warto widzieć w tym plus na przyszłość!

Mnóstwo kobiet, jak widać niezależnie od wieku, zachowuje się jak nastolatki, choć cały czas powtarza się, że mężczyźni to duże dzieci, a kobiety dojrzewają szybciej. Jest to oczywiście jedno z wielu, wielu szkodliwych kłamstw na temat płci i relacji damsko-męskich, które obalamy na mojej stronie. Toksyczne kobiety bardzo często chcą pokazać, że mają wiele opcji wyboru mężczyzny, że w sumie nie zależy im na danym mężczyźnie, aby tę zazdrość wywołać, czy sprawdzić jego poziom zaangażowania emocjonalnego, a w razie wątpliwości go wzmocnić. Czy to przynosi dobre skutki? Absolutnie nie, ponieważ niszczy tego mężczyznę wewnętrznie, ponieważ buduje relację na kłamstwie i niskich pobudkach. I dlatego kobiety też powinny mnie czytać, ucząc się jak zdrowo się komunikować, by ich związki były trwalsze i lepsze.

Tak więc oblałeś jeden jedyny test. Ten końcowy, gdy zniknęła i gdy zacząłeś być zdesperowany. Chciałeś odzyskać kontakt na siłę. W tych pierwszych zachowaniach pokazywałeś się jako twardy, szanujący siebie, posiadający swoje standardy. Nie to nie – proste. Nie błagasz, nie płaszczysz się. Wszystko świetnie. Nie tłumaczysz się też gdy ona robi z siebie fałszywą ofiarę typu “zawiodłeś mnie”, “jestem smutna” i inne tego typu manipulacje. Bo jeśli narcystyczna kobieta widzi, że może Tobą manipulować, to z wielką ochotą będzie robić to dalej. To ją wręcz podnieca. Cała ta otoczka władzy mentalnej nad Tobą.

Inne fragmenty z wiadomości czytelnika:

  • Jak długo rozmawialiśmy i twierdziła że już trzeba iść spać, ja się rozłączałem a ona potem miała pretensje że tak szybko zgodziłem się zakończyć rozmowę.

I jaki problem? Dorośli ludzie tak robią. Jeśli jesteś rzeczywiście zmęczona, to połóż się. Okazujesz w ten sposób troskę (plus). I to ona w tym momencie może Ciebie nagabywać byś został z nią. Jeśli potwierdza, że woli iść, to masz jasność. Na następny dzień jak Ci robi wyrzuty, to mówisz że pytałeś dwa razy, więc oczekujesz od niej zdecydowania (pokazujesz wyższą wartość, TWOJE WYMOGI, a nie uległość pod jej potrzeby, które są manipulacjami i wchodzeniem na głowę). Tak się wygrywa z kobietami – ale do tego trzeba mieć silniejszą od nich psychikę, która jest w lepszym stanie (nie zadziała w depresji powiedzmy, czy też innym dołku). Inaczej się nie da, bo to będzie sztuczne.

  • Planowała ze mną po ślubie miesiące ciągłego seksu.

Osoby narcystyczne zawsze mają WIELKIE PLANY i składają WIELKIE OBIETNICE. Niestety są to obietnice bez pokrycia. Te osoby będą się zapierać nogami i rękami, że zrobią dla Ciebie dużo. Że jak one mówią TO TAK BĘDZIE! Ale nie ma na to najmniejszych szans! Te osoby dałyby Ci gwiazdkę z nieba, ale po prostu nie mogą jakimś cudem tego zrobić. One uszczęśliwiłby Cię, gdyby tylko coś, lub ktoś im nie przeszkodził… (w razie konfrontacji wina będzie wyszukiwana na zewnątrz przez osobę narcystyczną, a nie w swoim braku słowności i bierności).

Piszesz, że ta kobieta seksualnie Cie uzależniała i to mimo, że seksu między Wami nie było. Narcyz daje Ci swój atut, a potem go zabiera, byś czuł się bardziej głodny jego, niż zwykle. Narcystyczne kobiety wiedzą, że seks to ich atut i często kontrolują nieświadomych mężczyzn przy jego pomocy. Nie możesz uznawać, że to coś dużego, jedynego, wyjątkowego. Seks leży na ulicy – możesz go mieć za 100zł/h, możesz go mieć za drinka, lub za darmo na imprezie, możesz go mieć umawiając się z inną (zainteresowaną Tobą) kobietą na portalu randkowym. Nie ma żadnej korzyści z tego, by idealizować kobietę, a tym bardziej toksyczną! Niech sobie jęczy do słuchawki, niech nawija makaron na uszy komu tylko chce. Liczy się tylko to, czy ona to robi to z Tobą. Fizycznie. Jednak nadal trzeba mieć do tego dystans, żeby kobieta nie mogła karać brakiem seksu, robić z niego nagrody dla Ciebie, bo wyjdziesz na potrzebującego. Mężczyzna musi radzić sobie bez seksu właśnie po to, by kobieta nie mogła nim sterować poczynając od jego najsilniejszych potrzeb (testosteron). Mówisz żartując, że nie ma obiadu w domu, to zjesz na mieście. Nie ma możliwości, by przekazywać ramę kobiecie, by to ona dominowała, bo skutki będą opłakane.

Co do udawania. Mogła, ale nie musiała. Kobiety narcystyczne i histrioniczne to perfekcyjne aktorki. Ona wiedziała że ma cel w tym, by Cie uwieść seksualnością. By poczuć, że ma nad Tobą władzę. Wiele toksycznych kobiet w ten sposób wykorzystuje beta mężczyzn, w czasie poszukiwania swojego alfy, który okaże się silniejszy, bystrzejszy, przebieglejszy, lepiej odbije jej testy i manipulacje, pokaże wyższą wartość genetyczną i intelekt. Wielu mężczyzn może się tego nauczyć. Plus pamiętaj, że to, że jęczała, to nie musiało to być wcale Twoja sprawką. Takie ma reakcje (zapewne podkoloryzowane) podczas masturbacji. Narcyzka tak naprawdę nie masturbuje się myśląc o Tobie, ale o sobie samej, o tym jak umie uwodzić, ile ma władzy, jak łatwo potrafi owijać beta mężczyzn wokół palca.

Narcyz to miłość własna. Narcyz to jest egoista do potęgi, udająca osobę bardzo dobrą, kochaną, a nawet jak widać która perfekcyjnie udaje podniecenie (a te oszukiwane orgazmy w łóżku to myślicie skąd?). Narcyz powie Ci co chcesz usłyszeć. Narcyzem rządzi fałsz i usprawiedliwia ten fałsz robiąc z siebie dobrą osobę. Dlatego ufaj, ale sprawdzaj. Czyny, nie słowa.

  • Planowała ze mną po ślubie miesiące ciągłego seksu.

Obiecancki cacanki, a głupiemu radość. Ty zamiast żyć trzeźwo, twardo stąpać na ziemi, brać na dystans fałszywe obietnice manipulatorki, to brałeś to za pewnik, za podwyższenie samooceny zapewne, bo nie da się brać tego “na ciepło” gdy masz wysoką samoocenę. Dotrzymywanie słowa u zmiennych, a tym bardziej fałszywych osób to utopia i naiwność. Co można zrobić? To Ty wyznaczasz co się wydarzy. Ona tylko dużo gadała i mało robiła.

Trzeba wiedzieć, że zaburzone osoby odmawiają akceptacji, czy też aprobaty, po to by kontrolować drugą stronę. Jeśli chcemy być lubiani, czy doceniani, to zaburzona osoba wykorzystuje naszą potrzebę na jej korzyść. Dobrze wiemy, że najbardziej na aprobatę liczymy u tej kochanej osoby, a nie u nieznajomych, dlatego to właśnie najbliższe, ale toksyczne osoby potrafią najbardziej ranić. I dlatego też mężczyźnie nie może zależeć bardziej, bo zawsze wejdzie w rolę uległego, a to nie przynosi żadnych dobrych korzyści, ponieważ kobiety szanują tylko dominujących mężczyzn.

Krytyka, poniżanie, dewaluacja, odrzucenie – to podstawowe metody manipulacji osoby zaburzonej. Nie Twój poziom, nie dorastasz mi do pięt, nie jesteś na tyle dobry, cały czas zawodzisz!

Jeśli masz niską samoocenę będziesz chciał zadowalać osobę niezadowoloną, ale pamiętaj jedno – TO NIEMOŻLIWE, PONIEWAŻ TO TYLKO MANIPULACJA I FAŁSZYWE ZAGRYWKI, LUB NIENAWIŚĆ SKIEROWANA DO CIEBIE! Czy naprawdę zależy Ci na aprobacie takiej osoby? Czy naprawdę chcesz ugłaskiwać dręczącą Cię psychicznie osobę? Czy naprawdę wierzysz, że ona się zmieni? Nie. Ludzie albo są kurwami, albo nie. Nie ma tak, że są wybiórczy i przy jednej osobie są dobrzy, a przy drugiej źli. Każda wybiórcza moralnie osoba jest NEGATYWNA, ZŁA, TOKSYCZNA, NIEODPOWIEDNIA I FAŁSZYWA.

Część trzecia tej serii to będą pytania tego czytelnika i kolejne fakty pokazujące o tym jak bardzo toksyczną osobę przyciągnął, ale i powody czemu tak się stało. Do poczytania wkrótce!

Jeśli podobają Ci się nasze teksty, są w jakiś sposób przydatne i chcesz być powiadamiany o kolejnych, to polub nasz profil na facebooku, twitterze, czy google+.

Będziemy też wdzięczni za udostępnienia naszej strony na Twojej tablicy fb, czy innych portalach, ponieważ nie dość, że pozwolą rozwinąć naszą społeczność, to dają też nam motywację do pracy, w którą wkładamy sporo wysiłku, do szukania ciekawych tematów i źródeł. Możecie też założyć u nas konto, pisać komentarze pod tekstami (na facebooku zwiększają zasięg strony), pytać, chwalić, ganić, opisywać swoje problemy, spostrzeżenia, czy podsuwać pomysły na tematy (zakładka kontakt). Do następnego! 🙂

Obserwuj też nas na nowym portalu społecznościowym MINDS.COM, który nie cenzuruje treści:

https://www.minds.com/swiadomosczwiazkow

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Zestawy komentarzy
4 Zestawy odpowiedzi
6 Followersi
 
Najwięcej reakcji na komentarz
Najwięcej odpowedzi na komentarz
6 Autorzy komentarzy
SeeJayMambo666RodzynskierRedPillerPLKlaudia Ostatnie odpowiedzi autora
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wojtek
Gość
Wojtek

Spotkałem taką kiedyś i to był największy błąd życia. Nie pytajcie co robiła i w jakim stanie mnie zostawiła. Żałuje że nie spotkałem takiej strony by mi to ktoś to wytłumaczył wcześniej..

Klaudia
Gość
Klaudia

Heh, muszę się przyznać że w latach młodości też się tak zachowywałam. Wiecie co mi pomogło? Nie uwierzycie. Porzucenie przez mojego ówczesnego faceta i samotność. Tak. Kobietom potrzeba pokory i mówię to jako kobieta po trzydziestce.

Rodzynskier
Gość
Rodzynskier

Ale Panowie każdy kiedyś myślał interesem w gaciach oraz był wspomagany bajkami od kobiet co nam wciska społeczeństwo byśmy byli dobrymi mężami i obywatelami. A po co mam grzecznie pracować na rodzinkę i społeczeństwo pracuje się dla siebie i tyle. Skoro kobiety nie chcą nam dawać swoich wdzięków to potem po latach przyjdzie bo nagle mnie kocha. Jasne kocha moją kasę co może spożytkować na swoje bękarty (dzieci innego), i swoje rozrywki. Bo alfa poszedł do młodszej i ładniejszej. Niektóre sypiają z alfą by zwiększyć swoje umiejętności uwiedzenia alfy i czasem im się uda jakiegoś zaprowadzić do ołtarza. Ale wieksząść tylko sypia a żeni się z musu z facetami których odrzucała w młodości. Tak z ciepłymi kluchami samcami beta czy dobrymi miłymi facetami. O których one mówią sympatyczny koleżanka. Czyli spokojnie szału nie ma. I nagle żadna nie chce się umawiać.

Rodzynskier
Gość
Rodzynskier

O których one mówią sympatyczny koleżankom.
Sorry błąd pisarki

Mambo666
Gość
velociraptor

Dowiedziałem się od kolegi który zna gościa który jest bajeczny z laskami, one go kochają po prostu i rucha przeważnie najlepsze dziewczyny i on powiedział “kobiety NALEŻY okłamywać”

SeeJay
Gość
SeeJay

Mówić to co chcą usłyszeć! (;