Idea bloga

Blog powstawał po to by uświadamiać ludzi, że to kim jesteśmy, jakie mamy poglądy, potrzeby, a nawet jakich nieszczęść doznajemy jest zależnym w dużej mierze od takiego mechanizmu jak programowanie społeczne, czy inżynieria społeczna. System w którym żyjemy karmi nas nierealistycznymi wymogami, presją, niewolnictwem na wielu poziomach (wiedza, uczucia, praca, własne “ja”, “wyścig szczurów”, niezrozumienie płci), a więc tylko świadomość tego daje wolność. Idea bloga Świadomość Związków to dawanie wolności i zrozumienia, a także chęć powrotu do normalności. Do wzorów i podstaw cywilizacji łacińskiej, z uwzględnieniem tego, że dziś jesteśmy bardziej rozwiniętymi ludźmi, z wyższym intelektem (niestety blokowanym przez mało kreatywny system nauczania). Chcemy przekonać też do wspierania podstawowych komórek społecznych jak rodzin, czyli grup, a nie jednostek (dziś mamy kult narcyzmu i skupiania na swojej własnej wartości). Wspieranie egoizmu nie przysparza korzyści społeczeństwu, a przynosi walkę ze sobą, także pomiędzy płciami co jest niedopuszczalne, by zachować balans energii męskiej i żeńskiej. Wszelkie kultury upadały, kiedy zaczęły troszczyć się o jednostki, ponieważ kultywowały niedojrzałe wzorce postępowania. Tym bardziej dlatego, że mężczyzna został fałszywie wykreowany jako wróg, a przecież dotyka go wiele problemów:

Obejrzyjcie też:

Musicie zrozumieć, że to co się dzieje na naszych oczach to manipulacja. Zniszczenie rasy białej przy pomocy kobiet (feminizm) i następnie Islamu. Grup, którym wmówiło się, że są uciemiężone i należy im pomóc. Czyli tworzyć zło pod przykrywką dobrych intencji (inżynieria społeczna). Tylko wnikliwi to rozumieją, dlatego i tylko tacy będą czytać moją stronę..

Jeśli chcemy destabilizacji – trwajmy w systemie Blue Pill, nie uwzględniajmy ruchów na rzecz praw mężczyzn (MRA). Jeśli chcemy upadku małżeństw i tradycji, co widać po feministycznej Szwecji – trwajmy w tym co jest i żyjmy w błogiej ignorancji. Odpowiedni poziom szczęścia kobiety uzyskują czując się bezpiecznie – mężczyźni, gdy są szanowani. W ginocentrycznym świecie zapewniamy tylko to pierwsze, by drugie odebrać i metodą na gotującą żabę przyzwalać na mizoandrię.

 

 

Hipergamia kobiet obecnie nie pozwala kobietom szanować, pożądać i kochać mężczyzn, ponieważ sztucznie podniesiono kobietom status, a mężczyznom obniżono. Efektem jest coraz częstsze zjawisko samotnych matek (które mają dzieci z wieloma mężczyznami), ale też nakłada na mężczyzn dodatkowe presje udowadniania męskości i atrakcyjności. Pamiętajmy, że co 4 Polak dziś jest singlem, mężczyźni popełniają 8x więcej samobójstw niż kobiety (to więcej niż wypadków drogowych i chorób serca), obie płcie mają coraz więcej problemów depresyjnych. Co 2-3 małżeństwo się rozwodzi, 2/3 pozwów składają kobiety, rola ojców jest dzisiaj marginalna i dewaluowana, a w ok. 60% małżeństw nie ma regularnego seksu (jak się dowiemy ze strony, jest to związane z tworzeniem w kobietach nierealistycznych wymagań, które stają się obciążeniem dla obu płci). Kobiecość opisywana jest jako chaos, niezdecydowanie, więc brak stałych zasad i jednolitego kierunku działań. Co za tym idzie brak odpowiedzialności, bo przecież w każdej chwili można wycofać swoje zdanie i usprawiedliwić się “zmienną kobiecością”.

prawa mężczyzn i ojców
I tak są traktowani ojcowie w tym systemie. Mężczyzna to ma być chodzący bankomat i nikogo nie obchodzi, że jest niewinny, że kobieta (matka) zachowuje się gorzej, że stosuje przemoc, czy nawet, że składa fałszywe oskarżenia. Mężczyzna ma jedynie przyjąć na klatę swoją dolę, a dziecko tak naprawdę nie jest jego. W niektórych krajach nawet testy DNA na ojcostwo są zakazane.

Porządku i zrozumienia w takim myśleniu nie ma. System próbuje narzucać kobiecą dominację mężczyznom, swoją wyższość, większą wartość i mężczyzn pod te niestałe zasady wychowywać. Buduje to wiele problemów, o których będziemy pisać. System spowodował spadek dzietności, brak wierności i wiary w trwałość związków, niechęć płci do siebie, ale też przyzwala na wykorzystywanie prawa do nastawiania przeciw sobie, do wybielania na salach sądowych, a nawet traktowania dzieci jako narzędzia przeciw partnerowi. Mężczyzna podczas rozwodu, to praktycznie zawsze mężczyzna zniszczony. Nie ma tu przypadku i chcemy to wszystko razem odkrywać.

Systems thinking na moim blogu to myśl przewodnia

Jeśli zastanawiasz się trochę nad życiem, nad tym co, jak, dlaczego, jeśli chodzi o nasze sukcesy, porażki, w pracy, w przyjaźniach, w miłości, związkach, dlaczego tak bardzo ważnym jest świadomość swoich instynktów które motywują (lub demotywują, jeśli ktoś ma zbyt wrażliwą duszę) do osiągania przeróżnych celów to ten blog jest dla Ciebie. Jeśli zastanawiasz się co się dzieje z płciami i dlaczego jesteśmy skłócani, czy może nie wiesz, że kobiety są motywowane do rozwodów, których jest dzisiaj nad wymiar dużo, to tu masz odpowiedź. Jeśli sądzisz, że kobiety są coraz bardziej agresywne, to na pewno znajdziesz sporo prawdy na mojej stronie. I tych odpowiedzi będzie więcej, bo poruszamy bardzo różne zakresy tematów! I wiele z nich jest kontrowersyjnych, ale to dlatego, że:

Prawdę należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. – Seneka Młodszy.

Czy chcesz spróbować Świadomości Związków i zauważyć zestaw innych informacji, niż szeroko podawanych o relacjach międzyludzkich, rodzinach, małżeństwach, płciach, zmianach społecznych, czy po prostu naturze ludzkiej?

Wojna damsko-męska? Nie! The Red Pill nakazuje współpracować.

Jeśli masz doświadczenia w życiu, których nie rozumiesz, które mogą być ciężkie, które przyprawiają o nerwy, smutek, może nawet pustkę w głowie gdy nie znasz odpowiedzi, tak jakbyś próbował obliczać najtrudniejsze matematyczne zadanie – tu powinieneś szukać odpowiedzi.

Sądzisz, że wiele rzeczy, które usłyszałeś w życiu to fałsz? Masz rację.

“W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym” – George Orwell

Jesteś mężczyzną, jesteś bardziej logiczny, za takiego się uważasz? Chcesz dbać o świat, o wartości, a nie tylko o siebie? Chcesz być lepszym człowiekiem, lepszym mężczyzną? Chcesz zrozumieć kobiety? Blog jest dla Ciebie!

Jesteś kobietą, która chce uzyskiwać większe sukcesy? Chce wspierać mężczyznę, aby razem Wam było lepiej? Jesteś kobietą, która myśli nie tylko o sobie, ale jak być lepszą dla mężczyzny? Bo chce mu umilić życie? By nie było tylu niesnasek, konfliktów i nieporozumień? Chcesz naprawdę poznać swoją naturę, po to by móc eliminować swoje szkodzące przywary? Blog jest dla Ciebie!

Treści o kobietach zazwyczaj są bardzo kontrowersyjne, ponieważ w naszym systemie przyjęto niestety mizoandrię, czyli ostracyzm wobec przeróżnych form męskości (i tworzenia w kobietach cech tzw. rywalizującego, ale i roszczeniowego pseudomężczyzny). Wpaja się zakłamane stereotypy płciowe na korzyść kobiet typu: gdyby kobiety rządziły, nie byłoby wojen, co jest perfidnym kłamstwem. Wpojono też bycie ofiarą u kobiet zrzucając z nich odpowiedzialność, a mężczyzn wykreowano jako wrogów, lub nieudaczników, którzy są winni całego zła. To jednostronne podejście buduje między innymi niechęć jednej płci do drugiej i na odwrót, a także utrudnione budowanie dobrych, trwałych związków na jasnych zasadach. O konsekwencjach rodzinnych, czy prawnych porozmawiamy w innych tematach. Inicjatywa ma dobre intencje, tyle, że po prostu – trzeba z nią zostać, by zrozumieć, chcieć zadawać pytania i mieć te pytania.

Skąd to się wzięło? Spójrzcie na Mizoandryczną Bańkę Spekulacyjną

“Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą” – George Orwell

Możecie też obejrzeć fragment filmu The Red Pill, który sporo wyjaśnia tych zagadnień. Tutaj jak powstała mizoandria feminizmu i po prostu umniejszanie roli mężczyzn, a także człowieczeństwa mężczyzn:

Witkacy znał takie podejście kobiet, które zakłada, że wszystkiemu co złe zawsze winny jest mężczyzna i nie ma prawa przyznać się do bycia ofiarą (czyli nie mamy prawa winić kobiet i nie podnosić do odpowiedzialności, nawet gdy realnie są winne):

Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest kobietą – to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni.

To wzmaga w społeczeństwie myślenie, że przemoc rzeczywiście ma płeć męską, a ofiarami są wyłącznie kobiety. Jeśli związek nie wyjdzie – wina mężczyzny. Jeśli kobieta jest toksyczna – wina mężczyzny. Jeśli kobieta została wykorzystana przez mężczyznę – wina mężczyzny. Jeśli mężczyzna został wykorzystany przez kobietę – wina mężczyzny. Jeśli wychowamy przestępcę – wina mężczyzny. Niestety to nieprawda. Takie jednostronne myślenie wychowuje niedojrzałe, narcystyczne kobiety i nakłada na mężczyzn podwójną presję, przez co popełniamy do 8x więcej samobójstw niż kobiety (wypadków drogowych i śmierci z powodu chorób serca jest mniej), popadamy w depresję (do której nie można się przyznać, bo to “słabość”), czy alkoholizm (jest to maskowanie problemów), a same kobiety wykształcają nieznośny, narcystyczny charakter. Pamiętajmy nawet, że 80% pedofilów miało matki ich molestujące, więc czy warto zrzucać z kobiety odpowiedzialność, a winić tylko mężczyzn? Długofalowo nie przynosi to dobrych skutków, co widać po tym jak zmieniły się płcie i rodzina. Jeśli chcemy znać prawdziwą płciowość nie można mówić, jak mówi feminizm, że przemoc stosuje tylko jedna płeć i, że tylko kobiety są ofiarami.

Do obu płci – chcecie rozumieć się wzajemnie i jakie są wasze potrzeby? Chcecie wiedzieć czym dziś naprawdę jest małżeństwo i dlaczego państwo przejęło rolę wychowawcy? Chcecie rozumieć czym karmi nas obecny system? To jest właśnie idea bloga! Ideą za to nie jest zwiększanie powodzenia w kontekście seksualnym dla obu płci, a na pewno nie pierwszą jego składową, co często społeczności jest zarzucane.

Nie będzie to łatwe zadanie, bo:

Kłamstwo zdąży obiec pół świata, zanim prawda włoży buty. – James Callaghan.

Cytuję też Matrixa, by przekazać ideę:

Matrix to system. Ten system jest naszym wrogiem, gdy znajdziesz się wewnątrz i rozejrzysz się kogo zobaczysz?
Biznesmenów, nauczycieli, prawników, stolarzy. To umysły ludzi, których próbujemy ratować ale zanim to zrobimy są częścią systemu, a zatem naszymi wrogami. Musisz wiedzieć, że większość nie jest gotowa do odłączenia wielu jest tak mocno związanych z systemem, że walczą w jego obronie.

Możecie podsyłać tematy, które Was interesują, możecie zadawać pytania, dyskutować. Znajomość swoich emocji w życiu jest bardzo ważna w kontekście osiągania spokoju, ale i sukcesów. Póki ludzie tkwią w matrixie, to proces uświadamiania będzie powolny, żmudny i będzie stawianych wiele kłód pod nogi.

Jedną z dodatkowych “atrakcji” są rady ode mnie co do związków, czy to w fazie zapoznawania się, lub zwiększania własnej atrakcyjności. Nie jedna osoba mówiła mi, że mam talent do dogłębnego analizowania ludzi. Rozkładam relacje ludzi na czynniki pierwsze, czyli robię coś czego nie potrafią wszyscy. Dzięki takim zachętom po kilku latach zdecydowałem się na stworzenie bloga.

Mam nadzieje wesprzecie nas ile będzie można, ponieważ razem tworzymy ten świat i powinniśmy nie podróżować w nim będąc ślepymi i głuchymi. Mam nadzieje że moja praca i wasza pomoc przyczyni się do czegoś większego, do zmian w sposobie myślenia i podejmowania lepszych wyborów.

idea bloga swiadomosc zwiazkow

Tematem przewodnim będzie też zrozumienie szeroko pojętej kobiecości na której opiera się ten system. Kobiet, istot emocjonalnych, których logika męska nie potrafiła pojmować, a same kobiety z pewnych względów pewnych prawd i reguł nie chciały dopuszczać do świadomości, wpajając nam fałszywą tezę iż KOBIET NIE DA SIĘ ZROZUMIEĆ, TYLKO TRZEBA JE KOCHAĆ. Słodkie, niby niewinne stwierdzenie, ale podwaliny tego stwierdzenia są głębsze. Kobiecość jest bazą na której ta filozofia się opiera, ponieważ na ten moment świat oferuje nam zakłamany model płci. Jest to uległość wobec kobiet, stawianie ich potrzeb wyżej, traktowanie ich specjalnie ( kobiet nie można krytykować, tylko mężczyźni mają negatywną naturę), rozczulanie się nad nimi (kobiety są ofiarami), a co za tym idzie: kształtowanie obecnych postaw męskich dzięki nim, wychowywanie przez nie (w tym chłopców) na taki obraz jaki widzimy, czy związki na ich zasadach – do czego to doprowadza wielu z nas dostrzega.

Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna. – Cyprian Kamil Norwid.

Oczywiście aby zrozumieć wszystkie nowe mechanizmy należy mieć otwarty umysł i nie reagować emocjonalnie na wpisy, tylko chcieć dociekać. Nie można kierować się sympatiami, jak wyborcy którzy wybierają kandydatów których lubią, którzy się z nimi zgadzają, a reszta tworzy obóz wroga. To nie o to ma chodzić, by ze sobą walczyć. I ja nie jestem idealny i ja się jeszcze rozwijam, więc na pewno wraz ze zdobywaniem nowej wiedzy, doświadczeń, opisów waszych relacji i przeżyć będę mógł wyciągać coraz to dosadniejsze i korzystniejsze wnioski.

Nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ mniejszości są nastawione na szykany, a powodem tego jest strach przed zmianami, nieufność. Kobiety stanowią ok. 50% społeczeństwa (W Polsce ok. 51%), a to one są nieświadomie używane do kontroli obecnego systemu przez elity, a ponieważ są emocjonalne każdy sprzeciw wobec nich zaprogramowano by był traktowany bardzo negatywnie (kobieta jest wyłączną ofiarą, którą należy traktować specjalnie, a mężczyzna to napastnik, agresor, którego trzeba traktować z dużą dozą nieufności).

Zresztą wcześniej także wiedziano o tym co się dzieje, gdy mówi się jak jest:

Prawda rodzi nienawiść, uległość przyjaciół. – Terencjusz

Blue Pillowcy czyli biali rycerze chronią ten system i aktualną kobiecość niezależnie jaka by nie była (do czasu, aż sami będą z nimi nieszczęśliwi, czy wykorzystani), więc odmawiają przyjęcia innego spojrzenia na rzeczywistość. Blog nie jest dla nich na tym etapie rozwoju świadomości. Spokojnie, każdy z nas to przechodzi. Inteligentni odczytają coś więcej i odłączą się od fałszywego matrixu. Hejt będzie normą. Na wszystko trzeba czasu.

Podstawową przyczyną choroby płci jest teoria krytyczna Horkheimera i Adorno, która wyrosła na hegemonii kulturowej Antonio Gramsciego. Ten inteligentny Włoch zauważył, że bolszewickie metody prowadzenia rewolucji, polegające na grabieży, zbrodni i terrorze, nie przynoszą spodziewanych efektów w hodowli homo sovieticusa (człowieka pozbawionego całkowicie własnej woli i bez reszty oddanego władzy) a wręcz przeciwnie, powodują opór i kontrrewolucję. Umysłu człowieka nie da się zmienić poprzez terror i grabież, więc uznano, że trzeba walczyć z jego duchowością, kulturą i tradycją. Trzeba zacząć od najmłodszych lat i od najważniejszych komórek społecznych, czyli od rodziny. Stąd indoktrynacja już od przedszkola, zatrważająco niski poziom nauczania oraz niszczenie rodziny przez między innymi ruchy takie, jak posiłkowany teorią krytyczną feminizm. Stąd walka z tradycyjnymi rolami kobiety i mężczyzny w rodzinie i społeczeństwie, niszczenie podstawowych cech świadczących o naszym człowieczeństwie takich jak miłość, przyjaźń czy lojalność. Aktualnie żyjemy w czasach fałszu i płytkich relacji, bo relacji bez duszy.

Ideą bloga jest uświadamianie między innymi tego, że kobietom nadano kontrolę nad jedną z ważniejszych potrzeb – seks (ponieważ czcimy ich hipergamię), drugą – poczucie męskości, ale jeszcze trzecią jest władza psychologiczna nad kulturą. Kobieta jest w centrum uwagi społeczności, jako płeć ważniejsza, potrzebująca wsparcia, a nie nakazów, odpowiedzialności (np. za obecne wychowywanie chłopców) i obowiązków. Kult Matki Polki, Kult Maryjny, Kult Wyzwolonej Karierowiczki, Kult Imprezowiczki. Kobietom nadaje się przywileje, a my nie do końca odnajdujemy się w tych sprzecznościach i błędnych męskich wzorcach. O wszelakich wzorcach płciowych, seksualności, a czasami i orientacji blog ma za zadanie szczegółowo informować na bazie dostępnej nam, często alternatywnej wiedzy.

Wyjątkowe kobiety rozumieją ten system – te najbardziej inteligentne i wrażliwe. Bo chcą, by było nam wszystkim lepiej.

Mężczyźni muszą porzucić fałszywie zastosowany kodeks honorowy (broń kobiet do upadku sił, bez względu na wszystko), by poprawnie odczytywać to, o czym piszemy.

Musimy być wszyscy razem, pokazać, że istniejemy i że są ludzie, którzy mają otwarty umysł. Musimy być ludźmi, którym zależy na losie cywilizacji.

Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę. – Seneka Młodszy

Zatem do dzieła. Czytajcie, dyskutujcie, bądźcie wolni i niech ta idea płynie.

Część druga:

Idea bloga cz.2